Oto świetni „Bracia Sisters” Patricka De- Witta, western, z którego zostały już tylko dekoracje i małe sprawy małych ludzi.
Wyobraźcie sobie antywesternowe „Przełomy Missouri” Arthura Penna skrzyżowane z komizmem kina braci Coen, awszystko napisane aforystycznym stylem, gdzieś między Twainem a Vonnegutem. Kiedy szukałem najbliższych literackich krewnych „Braci Sisters”, przyszedł mi do głowy jeszcze „Mały wielki człowiek”Thomasa Bergera – ale DeWitt, Kanadyjczyk urodzony w 1975 r., w dekadę po ukazaniu się powieści Bergera, niewątpliwie taszczy również na grzbiecie cały bagaż późniejszych amerykańskich rozliczeń z pionierską legendą Dzikiego Zachodu, wzbogacony zresztą zdrową dawką cynizmu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.