Niedawna rocznica śmierci Zbigniewa Cybulskiego to okazja, by przypomnieć sobie jedną z najciekawszych książek mu poświęconych.
Biografie typu „sam o sobie” są często skokiem na kasę, pójściem na łatwiznę, przypadkową zbieraniną fragmentów paru wywiadów i powszechnie znanych zapchajdziur. Nie brak podobnych pozycji. Z okładek straszą młodociane gwiazdki popu i urodziwi chłopcy dopiero aspirujący do miana aktorów, którzy zdążyli już podbić miliony niewieścich serc. Kiedy jednak chodzi o postaci sprzed ery internetowej, zdobycie informacji z przyczyn oczywistych nastręcza trudności i potrzeba pewnej dozy wysiłku i inwencji twórczej – dlatego książka Marioli Pryzwan to chlubny wyjątek. Opowieść snuta przez Zbigniewa Cybulskiego o Zbigniewie Cybulskim skompilowana jest nie tylko z prasowych wycinków, fragmentów felietonów czy wypowiedzi udzielanych prasie, ale też materiałów prywatnych, do tego okraszona została nigdy wcześniej niepublikowanymi zdjęciami i skanami dokumentów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.