Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nie ma zamiaru przymykać oka na możliwe nieprawidłowości w administracji publicznej. Skierowała właśnie wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy o kontrolę w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Sprawa dotyczy podważania legalności jednego ze związków zawodowych.
Takiej sytuacji dawno w Polsce nie było. Na wniosek minister rodziny, pracy i polityki społecznej do ZUS może wkroczyć kontroler z PIP. Chodzi o podważanie przez zarząd ZUS legalności Związkowej Alternatywy. W ocenie szefowej resortu takie działania mogą nosić znamiona utrudniania działalności związkowej - informuje Money.pl
ZUS podważa legalność związku zawodowego. O co chodzi w całej sprawie?
Cała sprawa ciągnie się od miesięcy. Na początku maja ZUS poinformował Polską Agencję Prasową, że Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w ZUS nie ma podstaw prawnych do udziału w negocjacjach z pracodawcą ani w sprawie płac, ani w żadnej innej.
To pokłosie wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu. W kwietniu tego roku sąd oddalił, bowiem apelację skierowaną ws. przeciwko ZUS wytoczonej przez byłą pracownicę zakładu. W ocenie sądu była już pracownica ZUS nie może powoływać się na szczególną ochronę przysługującym działaczom związkowym, gdyż nie ma podstaw prawnych do stosowania ustawy o związkach zawodowych.
Po wyroku przedstawiciele ZUS napisali w oświadczeniu, że powstanie Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa ZUS było obarczone istotnymi i nieusuwalnymi uchybieniami. Jak podkreślił zarząd ZUS, w ocenie sądu Związkowa Alternatywa nie powstała, więc w sposób zgodny z prawem jako organizacja związkowa.
Ministra ma wątpliwości i prosi PIP o kontrolę
Związkowa Alternatywa ZUS zaalarmowała szefową MRPiPS. Jak wskazali, zarząd ZUS odmawia przekazania składek członkowskich na związek. 20 maja minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skierowała więc wniosek do Głównego Inspektora Pracy o wszczęcie kontroli w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w zakresie możliwego nieprzestrzegania przez pracodawcę przepisów prawa.
Ministerstwo poinformowało PAP, że bezpośrednią przyczyną prośby o kontrolę było podważanie legalności działalności związku zawodowego oraz nieprzekazywanie mu składek.
Czytaj również: Sąd przyznaje odsetki, gdy ZUS popełnił błąd
Wskazano także, ze sama Związkowa Alternatywa ZUS informuje, że „jest to jedno z wielu orzeczeń sądowych w tej sprawie i w obrocie funkcjonują także inne, które w sposób pośredni i bezpośredni potwierdzają legalność powołania Związkowej Alternatywy”.
W ocenie minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk takie działania mogą nosić znamiona utrudniania działalności związkowej. Ministra podkreśliła, że wielokrotnie interweniowała w obronie praw pracowniczych w instytucjach prywatnych. Dodała także, że te same prawa przysługują pracownikom administracji publicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu