Koniec z opóźnianiem wypłat za zlecenia. Firmy będą miały maksymalnie 10 dni na przelew i zapłacą do 60 tys. zł kary

Kobieta na zleceniu sprawdza wypłatę
Koniec opóźnień w wypłatach za zlecenia. Wynagrodzenie najpóźniej do 10. dnia następnego miesiąca i nawet 60 tys. zł karyShutterstock
18 maja, 11:16
aktualizacja 19 maja, 07:50

Rząd planuje zmiany w umowach zlecenia od 2027 roku. Nowe przepisy wprowadzą m.in. maksymalny termin wypłaty wynagrodzenia, obowiązek dokładnego rozliczania godzin oraz wyższe kary za naruszenie przepisów o minimalnej stawce godzinowej.

Minimalna stawka godzinowa 2027. Jakie zmiany czekają zleceniobiorców i firmy od 1 stycznia?

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu, zaplanowanym na 27 maja, posłowie zajmą się pierwszym czytaniem poselskiego projektu ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (druk nr 1811). Projekt obejmuje zarówno uporządkowanie dotychczasowych przepisów, jak i wprowadzenie zmian dotyczących minimalnej stawki godzinowej w umowach zlecenia i innych umowach cywilnoprawnych.

Nowe regulacje mają doprecyzować terminy wypłaty wynagrodzenia, rozszerzyć odpowiedzialność za niewypłacanie należnych pieniędzy oraz podnieść wysokość kar dla przedsiębiorców naruszających przepisy.

Umowa zlecenia 2027. Do kiedy trzeba będzie wypłacić wynagrodzenie po zmianach?

Projekt wprowadza dokładne zasady wypłaty wynagrodzenia przy umowach zlecenia objętych minimalną stawką godzinową. Zgodnie z aktualnymi przepisami, przy umowach zawartych na dłużej niż miesiąc wynagrodzenie powinno być wypłacane co najmniej raz w miesiącu (art. 8a ust. 6 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę z 2002 r.). W uzasadnieniu projektu wskazano, że może prowadzić to do opóźnień, szczególnie tam, gdzie rozliczenie wymaga zebrania danych o liczbie przepracowanych godzin z różnych miejsc lub projektów.

Po zmianach wynagrodzenie będzie trzeba wypłacić niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, jednak nie później niż w ciągu 10 dni następnego miesiąca.

Nowy przepis ma brzmieć:

W przypadku umów, o których mowa w ust. 6, wypłaty wynagrodzenia w wysokości wynikającej z wysokości minimalnej stawki godzinowej dokonuje się, niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu 10 dni następnego miesiąca.

Polecamy » Pracownik tymczasowy coraz częściej poszukiwany. Dwucyfrowy wzrost popytu na rynku pracy

Kary za niewypłacenie wynagrodzenia z umowy zlecenia 2027. Nawet 60 tys. zł grzywny

Projekt zaostrza również przepisy dotyczące odpowiedzialności za niewypłacanie wynagrodzenia wynikającego z minimalnej stawki godzinowej. Obecnie kary grożą za zaniżanie stawki godzinowej. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy wynagrodzenie nie zostaje wypłacone wcale, a przepisy nie są jednoznaczne w tym zakresie.

Zgodnie z nowym projektem, pracodawca będzie ponosił odpowiedzialność zarówno za wypłatę wynagrodzenia poniżej minimalnej stawki godzinowej oraz za niewypłacenie wynagrodzenia

W związku z tym, zgodnie z projektem przedsiębiorca albo osoba działająca w jego imieniu, która naruszy przepisy dotyczące minimalnej stawki godzinowej, będzie podlegała grzywnie od 2 tys. do 60 tys. zł (obecnie od 1000 zł do 30 000 zł).

Po zmianach przepis ma brzmieć:

Art. 15. Kto, wbrew obowiązkowi, będąc przedsiębiorcą albo działając w imieniu przedsiębiorcy albo innej jednostki organizacyjnej:

1) wypłaca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi wynagrodzenie za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług w wysokości niższej niż obowiązująca wysokość minimalnej stawki godzinowej,

2) nie wypłaca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług,

– podlega karze grzywny od 2 000 zł do 60 000 zł.

Usługi sąsiedzkie a minimalna stawka godzinowa 2027. Projekt przewiduje wyjątek

Projekt przewiduje też wyjątek dotyczący tzw. usług sąsiedzkich. W takich przypadkach przepisy o minimalnej stawce godzinowej nie będą miały zastosowania.

Według projektodawców usługi sąsiedzkie mają charakter bardziej elastyczny i opierają się na specyfice relacji społecznych. Dotyczy to np. pomocy osobom starszym, niesamodzielnym lub wymagającym codziennego wsparcia ze strony osób z najbliższego otoczenia. Dlatego nie powinny być objęte identycznymi regułami jak klasyczne usługi wykonywane komercyjnie.

Dla zleceniobiorców nowe przepisy mogą oznaczać lepszą ochronę przed opóźnieniami w wypłatach lub zaniżaniem wynagrodzenia. Z kolei przedsiębiorcy będą musieli dokładniej dokumentować czas wykonywania usług, a w razie naruszeń liczyć się z większymi karami.

Jak dokumentować godziny na zleceniu w 2027 roku? Projekt wskazuje nowe zasady

Zgodnie z projektowanym art. 12 ustawy, strony umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług mają obowiązek określić w umowie sposób potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług. Przepisy nie narzucają konkretnej formy. Dopuszczalne są różne rozwiązania, np. ewidencja elektroniczna, raporty, systemy logowania, karty godzin czy zestawienia przesyłane mailowo. Ważne jest, aby sposób rozliczania godzin został ustalony w umowie i umożliwiał jego późniejszą weryfikację.

Brak zasad rozliczania godzin w umowie zleceniu. Jakie obowiązki przejdą na zleceniobiorcę?

Projekt przewiduje również rozwiązanie na wypadek, gdy strony nie ustalą zasad potwierdzania czasu wykonywania usług. Jeżeli strony nie określą w umowie sposobu potwierdzania czasu wykonywania usług, obowiązek ten przechodzi na zleceniobiorcę. W takim przypadku musi on przedłożyć informację o liczbie przepracowanych godzin przed terminem wypłaty wynagrodzenia. Informacja może być przekazana w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej, np. za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 r.

Podstawa prawna

Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (druk nr 1811)

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.