Autopromocja

Stawka komornicza stosowana wbrew konstytucji

finanse, pieniądze, banknoty, kasa
Według przepisów, które wejdą w życie z początkiem 2019 r., dłużnik będzie płacił taką samą opłatę (10 proc. egzekwowanego świadczenia) niezależnie, czy spłaci pieniądze do rąk wierzyciela, czy komornika. Co więcej, w przypadku szybkiej spłaty (do miesiąca od doręczenia zawiadomienia o wszczęciu egzekucji) dłużnikowi bardziej będzie się opłacało oddać dług komornikowi niż wierzycielowi. W tym pierwszym przypadku zostanie obciążony opłatą w wysokości 3 proc., a w tym drugim już 5 proc.ShutterStock
7 czerwca 2018

Rok temu TK uznał za sprzeczne z ustawą zasadniczą pobieranie opłaty w wysokości 15 proc. od sum wpłaconych bezpośrednio komornikowi, ale dłużnicy nadal są nią obciążani.

3356656-u8f003graf20b520komornik20-c.jpg
Wysokość opłat pobieranych przez komornika w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych

Chodzi o wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2017 r. (sygn. akt P63/14), w którym uznano, że zróżnicowanie opłaty stosunkowej w zależności od tego, czy po wszczęciu postępowania egzekucyjnego dłużnik dobrowolnie wpłacił należną kwotę komornikowi, czy też do rąk wierzyciela, jest z punktu widzenia ustawy zasadniczej niedopuszczalne. W tym pierwszym przypadku stawka wynosi 15 proc., w drugim jest trzy razy niższa.

Kłopot w tym, że gdy TK niejako wyrugował z systemu podstawę stosowania 15-proc. stawki od tzw. wpłat na kwitariusz, powstała luka prawna. Powinien ją wypełnić ustawodawca, określając wysokość opłaty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.