Siedem lat i siedem miesięcy więzienia grozi synowi przyszłej królowej Norwegii Mette-Marit. Sąd w Oslo ma ogłosić w poniedziałek wyrok w sprawie Mariusa Borga Hoeiby’ego. 29-latek jest oskarżony o gwałty, przemoc i udział w handlu narkotykami. Sprawa wywołała poważny kryzys wizerunkowy w całej Norwegii.
Proces 29-letniego Mariusa Borga Hoeiby’ego rozpoczął się 3 lutego przed sądem rejonowym w Oslo i trwał do 19 marca. Oskarżony jest najstarszym synem księżnej koronnej Mette-Marit z jednego z jej poprzednich związków jeszcze sprzed małżeństwa z następcą tronu, księciem Haakonem.
Marius nie ma tytułu królewskiego, nie należy do dworu królewskiego i nie pełnił oficjalnych funkcji.
Mocne dowody prokuratury i poważne oskarżenia
Akt oskarżenia obejmuje 40 czynów, do których miało dojść w latach 2018-2024. Najpoważniejsze zarzuty dotyczą czterech gwałtów. Hoeiby jest też oskarżony o przemoc psychiczną i fizyczną wobec byłej partnerki, wielokrotne naruszanie sądowych zakazów kontaktu, uszkodzenie mienia oraz udział w handlu narkotykami. Prokuratura zażądała dla mężczyzny siedmiu lat i siedmiu miesięcy więzienia, choć przy skazaniu za najpoważniejsze czyny maksymalna kara mogła wynieść nawet 16 lat pozbawienia wolności.
W procesie przesłuchano ponad 70 świadków, a materiał dowodowy obejmował m.in. 830 stron wiadomości i ponad 10 tys. stron dokumentów. W sądzie zeznawali celebryci i przedstawiciele mediów: redaktor magazynu „Subjekt” Danby Choi, aktorka Mia Gundersen oraz jedna z najpopularniejszych norweskich influencerek Sophie Elise.
Proces przyciągnął wyjątkową uwagę mediów z całego świata. Sąd udzielił akredytacji ponad 200 dziennikarzom. Choć Hoeiby formalnie nie jest członkiem rodziny panującej, jego sprawa uderzyła w norweską monarchię, przeżywającą kryzys wizerunkowy. Na początku roku ujawnione zostały bliskie kontakty księżnej Mette-Marit z amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, a starsza córka króla Haralda V, księżniczka Maertha i jej podający się za szamana mąż Durek od lat wywołują kontrowersje i skandale obyczajowe.
Z zaplanowanym na godz. 8.30 w poniedziałek ogłoszeniem wyroku zbiegły się niedawne informacje o znacznym pogorszeniu stanu zdrowia matki oskarżonego. Cierpiąca na ciężką chorobę płuc Mette-Marit została przed tygodniem wpisana na listę oczekujących na transplantację, bez której - według lekarzy - pozostał jej nie więcej niż rok życia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu