Produktem spożywczym jest z całą pewnością makaron, kasza, mąka, drożdże, które nie nadają się do bezpośredniego spożycia. A bony, za które można je zakupić, nie zwalniają firmy z obowiązku odprowadzania składek od ich wartości – orzekł Sąd Najwyższy.
Pracodawca złożył do ZUS wniosek o wydanie pisemnej interpretacji w trybie art. 10 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Wskazał, że zamierza wydawać bony żywieniowe dla swoich pracowników, które sfinansuje ze środków obrotowych, gdyż nie posiada funduszu socjalnego. Podkreślił też, że do wydawania tego typu talonów spółka nie jest zobligowana odrębnymi przepisami bhp wynikającymi z prawa pracy i związanymi ze szczególnymi obowiązkami pracodawcy, a więc na ich podstawie nie będą wydawane posiłki czy napoje profilaktyczne. Mają je otrzymywać – w kwocie nieprzekraczającej 190 zł miesięcznie – wszyscy pracownicy lub wybrane grupy bez względu na warunki pracy. Bony mają uprawniać do nabycia posiłków w formie produktów spożywczych i usług gastronomicznych, przy czym ich niewykorzystanie nie będzie uprawniać podwładnych do ekwiwalentu finansowego. Firma zaznaczyła także, że zgodnie z przepisami pod sformułowaniem „posiłki” rozumie się także bony żywieniowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.