Ponowne rozpoczęcie pracy w tej samej dobie pracowniczej nie powinno oznaczać, że firma ma zapłacić podwładnemu dodatek do pensji za nadgodziny – postulują pracodawcy.
Pracodawcy nadal mają problemy z przestrzeganiem przepisów o dobie pracowniczej i nadgodzinach. Wynika z nich, że jeśli pracownik rozpocznie pracę godzinę wcześniej niż dnia poprzedniego, to za tę godzinę trzeba zapłacić mu dodatek z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Pracownik rozpocznie bowiem pracę, zanim upłyną 24 godz. od momentu rozpoczęcia jej w dniu poprzednim. Zatem w jednej dobie pracowniczej rozpocznie on pracę dwa razy.
– Nie wie o tym nie tylko większość pracodawców, ale także niektóre firmy, które świadczą im usługi kadrowe. O tzw. przedgodzinach dowiadują się dopiero w razie wizyty inspektora pracy lub pozwu pracownika do sądu o wypłatę dodatku za pracę w nadgodzinach – mówi Witold Polkowski, ekspert Pracodawców RP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.