Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości ujawniło kulisy zatrzymania 29-latka, który planował brutalny atak na jedno z poznańskich przedszkoli. Do zabójstwa planował wykorzystać maczetę. Co wiadomo o sprawie?
Makabryczna ankieta w sieci. Internauci mieli wskazać cel ataku
29-latek z Poznania planował dokonać zamachu na jedno z poznańskich przedszkoli. Tak przynajmniej wynika z jego wpisów w internecie. Na jednym z portali opublikował ankietę, w której wskazał trzy placówki przedszkolne na terenie poznańskiego Grunwaldu. Internauci mieli zdecydować, które z nich stanie się celem ataku.
Co istotne, w innych wpisach podejrzany ze szczegółami opisywał swój plan. Do ataku zamierzał wykorzystać maczetę. Przedstawił również motywy swoich działań. Zapowiedział, że po zabójstwie dzieci odbierze sobie życie.
Wyścig z czasem poznańskich służb. Błyskawiczna reakcja CBZC
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) szybko namierzyli autora wpisów. W kilka godzin od publikacji pierwszych postów zatrzymali mężczyznę w jego domu, zanim zdołał podjąć jakiekolwiek kroki w kierunku realizacji swojego planu. Obecność służb kompletnie zaskoczyła 29-latka.
Maczeta pod łóżkiem i podejrzane substancje. To nie był głupi żart
Podczas przeszukania lokalu mieszkalnego policjanci zabezpieczyli przedmioty, które jednoznacznie potwierdziły, że groźby publikowane w sieci miały charakter bezpośredniego przygotowania do przestępstwa. Wśród nich:
- Narzędzie zbrodni:Maczeta, dokładnie taka, jak w internetowych opisach podejrzanego.
- Substancje zabronione:Środki psychotropowe, które mogły determinować zachowanie mężczyzny i wpływać na jego percepcję rzeczywistości.
- Sprzęt elektroniczny: Komputer zawierający historię logowań oraz bezpośrednie dowody na autorstwo wpisów.
Zatrzymany pękł podczas przesłuchania. Wiemy, co mu teraz grozi
Sprawa trafiła pod nadzór Prokuratury Rejonowej Poznań – Grunwald. Mężczyzna został już przesłuchany w charakterze podejrzanego. Zarzuca mu się przestępstwo przygotowania do zabójstwa.
Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Teraz grozi mu od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu