Sąd podjął decyzję o areszcie dla znanego warszawskiego adwokata. Mecenas Maciej Z. usłyszał liczne zarzuty, obejmują one m.in. kradzież tożsamości i składanie fałszywych zawiadomień. Śledczy zabezpieczyli pokaźny materiał dowodowy. Czy to koniec jego kariery?
Podrzucał amunicję i cudze dokumenty. Tak działał znany adwokat z Warszawy
Warszawski adwokat Maciej Z. został tymczasowo aresztowany – poinformowało anonimowe źródło redakcji. Sprawa ma wyjątkowo bulwersujący charakter. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzany adwokat, podszywając się pod osoby trzecie, składał fałszywe zawiadomienia o różnych zdarzeniach mających charakter przestępczy. Jak informuje prokuratura, zawiadomienia miały formę pisemną.
Co szczególnie szokuje, Maciej Z. miał dbać o to, by jego zgłoszenia brzmiały wiarygodnie. Prokurator Piotr Skiba, rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury, przyznał, że podejrzany do zawiadomień załączał m.in.:
- amunicję,
- dokumenty należące do osób postronnych.
Lista zarzutów jest porażająca. Prokuratura ujawnia szczegóły
Podejrzanemu przedstawiono liczne zarzuty. Wśród nich znajdują się m.in. przywłaszczenie rzeczy, fałszywego zawiadomienia o przestępstwie,kradzież tożsamości, zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie oraz niwelowanie dokumentów.
Sąd nie miał wątpliwości. Te dwa powody zdecydowały o areszcie dla Macieja Z.
Sąd na wniosek śledczych zastosował wobec adwokata Macieja Z. tymczasowe aresztowanie. Liczba dowodów zabezpieczonych przez śledczych jest ogromna.
- Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wskazując na obawę matactwa oraz wysoką karę grożącą podejrzanemu. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest bardzo obszerny i różnorodny, jednakże ze względu na dobro śledztwa i tajemnicę postępowania nie możemy podać szczegółów. W toku postępowania przedstawiono zarzuty jedynie podejrzanemu. Jednocześnie na tym etapie postępowania brak jest okoliczności wskazujących na to, by podejrzany działał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami – informuje rzecznik prasowy prokuratury.
Areszt i zarzuty. To koniec kariery warszawskiego adwokata?
Sprawa ma charakter rozwojowy, jednak konsekwencje zawodowe dla prawnika będą błyskawiczne. Jak udało się ustalić naszej redakcji, wkrótce Maciej Z. ma zostać oficjalnie zawieszony w prawach wykonywania zawodu adwokata.
Koniec bezkarności hejterów? Prokurator zajmie się atakami na adwokatów i radców
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu