Krym chce mieć swoje Beverly Hills. Powstanie dzielnica bogaczy

14 września 2015

Samozwańcze władze Krymu chcą utworzyć na półwyspie "dzielnicę bogatych". Jak informuje dziennik "Izwiestia", separatystom marzy się własne Beverly Hills.

Premier anektowanego Krymu Siergiej Aksjonow zwrócił się z apelem do przedstawicieli światowego show-biznesu, aby osiedlali się na półwyspie. Wśród tych którzy mogliby zamieszkać na anektowanym przez Rosję terytorium szef krymskiego rządu wskazał: amerykańskiego boksera Roya Jonesa-Juniora, jego rodaka z grupy rockowej Freda Dursta i francuskiego aktora Samy'ego Naceri.

Mieszkańcy Krymu twierdzą, że częstym gościem na półwyspie jest Gerard Depardieu, pokazują nawet winnice, które mają należeć do gwiazdy światowego kina.

W ubiegłym roku, zaraz po aneksji na Krym przyjechał aktor Steven Seagal, a w ostatni weekend prezydent Władimir Putin osobiście pokazywał krymskie zabytki i kurorty byłemu premierowi Włoch Slivio Berlusconiemu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.