Dziewięćdziesiąt procent Włochów szukających pracy zwraca się do krewnych, przyjaciół i znajomych. Tamtejszy główny urząd statystyczny opracował ciekawe dane na ten temat, z których wynika, że najmniejszym powodzeniem na Półwyspie Apenińskim cieszą się konkursy publiczne.

Świat idzie naprzód, zmieniają się stosunki międzyludzkie oraz sposoby utrzymywania kontaktu. Wszędzie, ale nie we Włoszech, gdzie nadal większość spraw załatwia się po znajomości. Dzięki rodzinie, przyjaciołom i znajomym. Właśnie do nich zwraca się blisko dziewięćdziesiąt procent Włochów szukających pracy. Na tym sposobie polegają szczególnie osoby niemłode i o niskim wykształceniu. Najmłodsi pokładają nadzieję w podaniu o pracę z życiorysem, rozsyłanym w Internecie.

Urząd statystyczny odnotowuje wzrost liczby osób zatrudnionych na czas nieokreślony. Zjawisko to ma być dowodem na to, że po latach kryzysu gospodarka włoska nareszcie ruszyła. Korzysta się jednak z tego głównie dzięki pomocy rodziny i przyjaciół.

Reklama