Brunon K. wskazał, kto go inspirował. "Ta osoba nigdzie nie ucieknie"

Brunon K.
Brunon K.Newspix
22 listopada 2012

- Podczas przesłuchania Brunon K. wskazał osobę, która miała go inspirować do ataku na prezydenta, polski rząd i Sejm - powiedział w TVN 24 Artur Wrona, szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

- Sprawdzamy ten wątek, czy rzeczywiście tak było, czy to jest tylko jego linia obrony - wyjaśnił prok. Wrona. Zapewnił, że śledczy znają dane tej osoby, ale "nie jest to ktoś publicznie znany w rozumieniu publicznym". - Mamy rozeznanie, ta osoba nigdzie nie ucieknie - powiedział prok. Wrona.

Prok. Wrona poinformował również, że Brunon K. osobiście chciał odpalić materiał wybuchowy, ale nie miał zamiaru samobójczego. Według prokuratora niedoszły zamachowiec przyznał się, że szkolił cztery osoby. Na pytanie, czy wśród nich są funkcjonariusze ABW, którzy prowokowali Brunona K., odpowiedział: "Nie wolno im tego robić".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane