Prokuratura Krajowa od kilku dni dysponuje oficjalnym potwierdzeniem, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro 9 maja opuścił Europę i poleciał z Mediolanu do Stanów Zjednoczonych – poinformował w środę rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Jak dodał, Ziobro miał posłużyć się wizą dla „członka zagranicznych mediów”.
Ziobro - który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości - 10 maja potwierdził, że jest w USA; wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową.
Ziobro poleciał do USA z Mediolanu. Ujawniono trasę podróży
- Od kilku dni posiadamy już oficjalną informację, iż Zbigniew Ziobro, podejrzany, opuścił Europę w dniu 9 maja, wyleciał z Mediolanu do Stanów Zjednoczonych, do Nowego Jorku, drogą lotniczą. Posłużył się wizą, tutaj cytuję: „członka zagranicznych mediów” - powiedział prok. Nowak na konferencji prasowej.
Zapytany, co należy rozumieć poprzez „zagraniczne media”, rzecznik PK powiedział, że należy to zrozumieć, iż chodzi o „członka zagranicznych mediów” z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych. - Czyli mogą to być polskie media - dodał.
Prok. Nowak zaznaczył, że tego rodzaju wyjazd nie byłby możliwy, gdyby za Ziobro wydano Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), o co – jak dodał, - prokuratura zawnioskowała już 10 lutego.
- Natomiast z racji tego, że Zbigniew Ziobro nie był poszukiwany międzynarodowo, to nie było ENA. Pomimo wniosku prokuratury, to do tego zatrzymania podstaw nie było – mówił prok. Nowak.
Zaznaczył jednak, iż nie znaczy to, że „Zbigniew Ziobro jest wolnym człowiekiem”, ponieważ „jest podejrzany, jest ścigany w Polsce listem gończym”. - Pomoc podejrzanemu, ściganemu w Polsce listem gończym, w uniknięciu odpowiedzialności karnej, w tym w ucieczce, jest przestępstwem – podkreślił prok. Nowak.
Prokuratura Krajowa bada możliwą pomoc w ucieczce Ziobry
Rzecznik PK poinformował też o przesłuchaniu redaktora naczelnego Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Został on wezwany na środę do prokuratury w charakterze świadka w wątku śledztwa ws. Funduszu Sprawiedliwości związanym z „utrudnianiem postępowania w celu umożliwienia podejrzanemu uniknięcia odpowiedzialności karnej, w tym przede wszystkim poprzez pomoc w ucieczce”. Chodzi o informacje, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.
- Tomasz Sakiewicz złożył zeznania, ta czynność została formalnie prawidłowo zakończona, natomiast na większość pytań nie odpowiedział, w tym zasłaniając się tajemnicą dziennikarską – powiedział prok. Nowak. Ponadto - jak dodał - Sakiewicz złożył oświadczenia do protokołu „o charakterze pozamerytorycznym, zupełnie niezwiązanym z przebiegiem, przedmiotem postępowania, de facto oświadczenia o charakterze politycznym”.
Zapytany w środę o przesłuchanie Sakiewicza, szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek, powiedział, że była to decyzja prokuratury.
– Musimy mieć świadomość, że osoba, która jest w Polsce ścigana i nagle staje się korespondentem jednego z mediów, więc prokuratura ma prawo sprawdzić, czy ktoś nie pomagał temu, który jest dziś zbiegiem w Polsce i czy te działania można skatalogować jako pomoc w ucieczce, co w Polsce jest przestępstwem – mówił Żurek na konferencji prasowej w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. Dodał, że rozumie i szanuje decyzję o przesłuchaniu szefa TV Republika. - Czekam na efekty, prokuratorzy mają prawo to badać - powiedział Żurek.
Ziobro - były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, obecnie poseł PiS - jest podejrzany przez prokuraturę, która zarzuca mu m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Pod koniec 2025 r. Sejm zgodził się na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Na początku 2026 r. poinformowano, że Ziobro otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech. Pod rządami Viktora Orbana ochronę międzynarodową otrzymał także b. zastępca Ziobry w resorcie Marcin Romanowski. Wobec Romanowskiego, również obecnego posła PiS, warszawski sąd w połowie lutego br. wydał ponownie Europejski Nakaz Aresztowania (wcześniej uchylony w grudniu 2025r.). Na razie nie ma potwierdzonego obecnego miejsca pobytu Romanowskiego.
Z kolei wniosek prokuratury o ENA w wobec Ziobry znajduje się w warszawskim sądzie okręgowym.
Obecny premier Węgier Peter Magyar mówił jeszcze pod koniec lutego, więc przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, że jeśli jego grupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.
We wtorek Magyar powiedział, że strona węgierska o wyjeździe Ziobry do Stanów Zjednoczonych dowiedziała się z prasy. Jak mówił, z informacji węgierskiego rządu wynika, że były minister sprawiedliwości „nie opuścił Węgier poprzez granicę Schengen”, więc „najprawdopodobniej opuścił Węgry i wyjechał do USA z terenu jakiegoś innego kraju UE”. Z kolei w wywiadzie dla TVN24 szef węgierskiego rządu powiedział, że „są znaki”, iż również Romanowski opuścił Węgry przez Serbię. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.