- Nie bardzo mogę się przejąć sprawą Brunona K., kiedy widziałem jak wyglądała konferencja prokuratury i ABW w tej sprawie. Mam wrażenie, że sprawa została nakręcona i rozdmuchana - powiedział na antenie TOK FM poseł PiS Witold Waszczykowski.
Przez co najmniej lat 12 po Polsce hasał sobie człowiek, który dokonywał próbnych wybuchów, nagrywał to, pokazywał w internecie i dyskutował o tym od wielu lat na portalach społecznościowych - zaznaczył poseł PiS.
W ocenie Waszczykowskiego Brunona K. można było złapać i zidentyfikować lata temu. - Dzisiaj nam się przedstawia, że był to groźny zamachowiec. Odpalenie tego po roku w czasie, gdy prowadzona jest dyskusja dotycząca delegitymizacji ugrupowań skrajnie prawicowych, dyskusji o budżecie m.in. ABW, dyskusji o zadaniach ABW rodzi pewne podejrzenie. Czy jest to rzeczywiście poważna afera zamachowa, czy jest to jednak instrument wykorzystany przez pewne instytucje, aby nim zagrać - zastanawiał się poseł PiS.
Wczoraj ABW poinformowała, że 45-letni pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przygotowywał zamach bombowy na prezydenta i premiera w Sejmie.
Mężczyzna zamierzał zdetonować 4 tony materiałów wybuchowych, umieszczonych w samochodzie. Jak poinformowała prokuratura, celem zamachu miał być Sejm podczas posiedzenia z udziałem prezydenta, premiera i ministrów; zamachowiec uważał, że najlepszym momentem będzie rozpatrywanie projektu budżetu.
- Brunon K. - więzień pod specjalnym nadzorem
- Brunona K. przesłuchany. Co powiedział śledczym?
- Agenci ABW rozpracowywali grupę Brunona K. od środka
- Funkcjonariusz BOR: jest wiele dziur w ochronie Sejmu
- Operacja Eligiusz przeciwko Brunonowi K. na granicy prawa
- Kim jest Brunon K. - człowiek, który planował zamach na władze Polski
- Udaremniono próbę zamachu na polskie władze: Mężczyzna miał materiały wybuchowe, organizował grupę zbrojną, celem ataku był Sejm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu