Wstrząsające wydarzenia w podwarszawskich Ząbkach. W jednym ze żłobków doszło do tragedii – nie żyje niespełna 2-letnie dziecko. Choć służby milczą na temat zdarzenia, na jaw wychodzą nieoficjalne kulisy dotyczące przyczyn śmierci malucha.
Szokujące doniesienia. Dziecko miało utonąć w oczku wodnym?
Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę, 20 maja 2026 roku, w jednej z placówek w podwarszawskich Ząbkach. Mimo akcji ratunkowej, życia dziecka nie udało się uratować. Jak udało się nieoficjalnie ustalić naszej redakcji, do tragedii miało dojść w żłobku „Berbeć”. Według niepotwierdzonych jeszcze doniesień, maluch miał utonąć w znajdującym się na terenie placówki oczku wodnym.
Na obecnym etapie śledztwa policja oraz prokuratura odmawiają oficjalnego potwierdzenia tych założeń. Służby zaznaczają, że badane są absolutnie wszystkie hipotezy i okoliczności, które doprowadziły do śmierci dziecka.
Ogromne emocje w Ząbkach. Pomoc dla bliskich
Informacja o śmierci dziecka wywołała ogromne poruszenie i wstrząs wśród mieszkańców podwarszawskiej miejscowości oraz rodziców innych dzieci. Prokuratura wszczęła już śledztwo. Jak udało się ustalić redakcji, rodzice zmarłego dziecka oraz pracownicy placówki zostali objęci wsparciem psychologicznym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.