W jednym ze żłobków w Ząbkach doszło do niewyobrażalnej tragedii – życie straciło niespełna dwuletnie dziecko. Śledczy zatrzymali już dwie opiekunki. Przedstawiono im zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci. Co dokładnie wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami? Szczegóły tej sprawy wstrząsnęły lokalną społecznością.
Dramat w żłobku w Ząbkach. Niespełna dwuletni maluch utonął w oczku wodnym
Nowe wiadomości w sprawie tragicznej śmierci niespełna dwuletniego chłopca w ząbkowskim żłobku. Jak donosi Onet, dwie opiekunki w wieku 48 i 53 lat, usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci. Jedna z kobiet przyznała się do winy, druga nie. Zastosowano wobec nich dozory policyjne.
Przypomnijmy, w środę, 20 maja 2026 roku, doszło do tragicznych w skutkach wydarzeń na terenie jednej z prywatnych placówek w podwarszawskich Ząbkach - znaleziono tam niespełna 2-letniego chłopca, który nie wykazywał oznak życia. Natychmiast podjęto jego reanimację, którą później przejęli policjanci i ratownicy medyczni. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, życia dziecka nie udało się uratować. Do tragedii miało dojść w żłobku „Berbeć”. Według doniesień, chłopiec miał utonąć w znajdującym się na terenie placówki oczku wodnym.
Sekcja zwłok dziecka wykazała, że przyczyną jego śmierci było utonięcie. Zatrzymane w tej sprawie opiekunki w chwili zdarzenia były trzeźwe.
Poruszenie w Ząbkach. Pomoc dla bliskich
Informacja o śmierci dziecka wywołała ogromne poruszenie i wstrząs wśród mieszkańców podwarszawskiej miejscowości oraz rodziców innych dzieci. Prokuratura wszczęła już śledztwo. Jak udało się ustalić redakcji, rodzice zmarłego dziecka oraz pracownicy placówki zostali objęci wsparciem psychologicznym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu