Romanowski ukrywa się za granicą od 1,5 roku, a wydał 281 tys. zł z sejmowego ryczałtu. Wiemy, na co poszły pieniądze

Marcin Romanowski z PiS
Marcin Romanowski PiS wydał niemal 300 tys. zł na prowadzenie biura, mimo że... nie ma go w Polsce od grudnia 2024 rokuGazetaPrawna.pl / PAP/Paweł Supernak
dzisiaj, 20:16

Choć od kilkunastu miesięcy nie ma go w kraju, biuro poselskie Romanowskiego wciąż generuje gigantyczne koszty. Kwota, jaką pochłonęła placówka posła PiS, zwala z nóg, biorąc pod uwagę, że polityk przebywa tysiące kilometrów od Polski. Jak to możliwe, że uciekinier wciąż czerpie z publicznej kasy i na co dokładnie poszły te pieniądze? Prześwietliliśmy oficjalne rozliczenie.

Podpis przyszedł zza oceanu. Setki tysięcy złotych na puste biuro?

Biuro poselskie Marcina Romanowskiego rozliczyło w 2025 roku aż 281 439,93 zł z sejmowego ryczałtu – wynika z podawanego w mediach sprawozdania finansowego i informacji Kancelarii Sejmu. Nie byłoby może w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że poseł Prawa i Sprawiedliwości od grudnia 2024 roku przebywa za granicą.

Jak donoszą media, pod koniec stycznia 2026 roku w Biłgoraju przygotowano roczne podsumowanie wydatków, które na początku lutego zostało podpisane podpisem elektronicznym przez samego Romanowskiego.

Długa lista wydatków nieobecnego posła. Te pozycje w raporcie budzą największe zdziwienie

Polityk, który według medialnych doniesień najpierw szukał schronienia na Węgrzech, a obecnie ma przebywać w Stanach Zjednoczonych, rozliczył co do grosza gigantyczną kwotę. Budżet na 2025 rok prezentował się następująco:

  • 279 720,00 zł – podstawowa dotacja z Sejmu na rok 2025,
  • 8 057,12 zł – oszczędności przeniesione z wcześniejszego okresu,
  • 6 337,19 zł – kwota, która ostatecznie nie została wydana.

Wynik? Realne koszty funkcjonowania biura zamknęły się w kwocie 281 439,93 zł.

Pensje, czynsz i... kwiaty. Gdzie trafiały publiczne środki?

Skoro posła nie ma na miejscu, na co wydano ponad ćwierć miliona złotych? Okazuje się, że biłgorajska placówka generowała spore koszty stałe. Znaczna część budżetu poszła na utrzymanie personelu.

Wydatek

Wysokość

Wynagrodzenia pracowników (umowy o pracę)

191 325,70 zł

Pozostałe formy zatrudnienia

14 000,00 zł

Utrzymanie lokalu (m.in. czynsz)

41 581,81 zł

Księgowość i obsługa rachunkowa

12 561,09 zł

Strona internetowa

12 360,71 zł

Oprócz tego w dokumentach znajdziemy mniejsze, codzienne wydatki: ponad 3,3 tys. zł na artykuły biurowe i prasę, 1,6 tys. zł na wyposażenie, blisko 1,7 tys. zł na zakupy spożywcze oraz równe 1 040 zł przeznaczone na wiązanki i kwiaty.

Oburzenie wyborców. Oficjalna odpowiedź Sejmu odsłania przepisy

Wielu wyborców zadaje sobie pytanie, dlaczego podatnicy muszą finansować biuro poselskie polityka, który fizycznie nie uczestniczy w życiu parlamentarnym w kraju. Odpowiedź Kancelarii Sejmu, opublikowana pierwotnie na łamach dziennika „Fakt”, jest jednoznaczna: takie mamy prawo.

Zgodnie z prawem poseł ma bezwzględny obowiązek utworzenia biura. Z tym nakazem automatycznie powiązane jest prawo do pobierania ryczałtu. W praktyce oznacza to, że emigracja posła, nawet ta długotrwała czy podyktowana chęcią uniknięcia wymiaru sprawiedliwości, nie stanowi w obecnym stanie prawnym podstawy do ograniczenia dostępu do pieniędzy.

Ziobro i Romanowski w USA. Jak opuścili Węgry?

Paszportowe przeboje i prokuratorskie zarzuty

Przypomnijmy, że nieobecność Marcina Romanowskiego w Polsce to pokłosie poważnych problemów z prawem. Śledczy zarzucają mu popełnienie wielu przestępstw związanych z zarządzaniem Funduszem Sprawiedliwości. Początkowo Romanowski odnalazł się na Węgrzech. Po zmianach na tamtejszej scenie politycznej, prawdopodobnie przebywa w USA.

Źródło:

  • www.money.pl
  • www.rzeczpospolita.pl
  • www.fakt.pl
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.