Peter Magyar ujawnia, jak Romanowski mógł opuścić Węgry

Peter Magyar
Nowy premier Węgier Peter Magyar zasugerował, że Marcin Romanowski opuścił terytorium Węgier jeszcze przed jego zaprzysiężeniem.PAP / Łukasz Gągulski
46 minut temu
aktualizacja 47 minut temu

Nowy premier Węgier Peter Magyar zasugerował, że Marcin Romanowski opuścił terytorium Węgier jeszcze przed jego zaprzysiężeniem. Według relacji szefa węgierskiego rządu polityk związany z PiS miał wyjechać poza strefę Schengen przez Serbię, a następnie udać się do Stanów Zjednoczonych. Romanowski oraz Zbigniew Ziobro są poszukiwani przez polską prokuraturę w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

Premier Węgier udzielił wywiadu stacji TVN24 podczas swojej wizyty w Polsce. W rozmowie odniósł się do sprawy Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry, którzy w ostatnich miesiącach uzyskali ochronę międzynarodową na Węgrzech jeszcze za rządów Viktora Orbána.

Peter Magyar stwierdził, że już w czasie kampanii wyborczej przewidywał, iż politycy związani z poprzednią ekipą opuszczą Węgry po zmianie władzy. Jak podkreślił, jego zdaniem nie mogli liczyć na dalszą ochronę nowego gabinetu.

– W czasie kampanii kilka razy wyraziłem przypuszczenie, że dzień po wyborach opuszczą Węgry. Wtedy jeszcze Ziobro mówił inaczej i był pewny siebie. Później okazało się, że miałem rację. Powiedziałem, że dopóki będzie rządziła TISZA, międzynarodowi przestępcy nie będą mogli tu przebywać – powiedział Magyar na antenie TVN24.

Szef węgierskiego rządu zasugerował również, że Romanowski miał wyjechać z kraju jeszcze przed jego formalnym objęciem stanowiska premiera.

– Okazało się, że miałem rację w sprawie Ziobry. Z tego, co wiem, jakoś dzień przed moim zaprzysiężeniem opuścił on strefę Schengen. Nie z Węgier, tylko z jakiegoś innego kraju wyjechał do Ameryki – dodał premier Węgier.

Magyar nie przedstawił jednak żadnych dokumentów ani oficjalnego potwierdzenia dotyczącego trasy wyjazdu Romanowskiego czy Ziobry. Wypowiedź ma charakter politycznej deklaracji i opiera się na jego wiedzy uzyskanej po przejęciu władzy.

Europejski Nakaz Aresztowania wobec Romanowskiego

Sprawa Marcina Romanowskiego pozostaje jednym z najgłośniejszych wątków śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. Były wiceminister sprawiedliwości usłyszał zarzuty dotyczące nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z funduszu nadzorowanego wcześniej przez resort Zbigniewa Ziobry.

Warszawski sąd w połowie lutego ponownie wystawił wobec Romanowskiego Europejski Nakaz Aresztowania. Prokuratura Krajowa zarzuca mu udział w działaniach, które miały prowadzić do nielegalnego dysponowania publicznymi pieniędzmi. Śledczy badają wielomilionowe przepływy finansowe związane z konkursami organizowanymi przez Fundusz Sprawiedliwości.

W przypadku Zbigniewa Ziobry procedura dotycząca Europejskiego Nakazu Aresztowania nadal oczekuje na rozpatrzenie. Były minister sprawiedliwości konsekwentnie odpiera zarzuty i twierdzi, że działania prokuratury mają charakter polityczny.

Fundusz Sprawiedliwości pod lupą śledczych

Śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości trwa od wielu miesięcy i obejmuje szereg osób związanych z kierownictwem dawnego Ministerstwa Sprawiedliwości. Według ustaleń prokuratury część środków miała trafiać do organizacji i podmiotów powiązanych politycznie z obozem Solidarnej Polski.

Kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazywała wcześniej liczne nieprawidłowości w sposobie rozdysponowywania pieniędzy z funduszu. Chodziło m.in. o finansowanie projektów niezwiązanych bezpośrednio z pomocą ofiarom przestępstw, które były głównym celem działania Funduszu Sprawiedliwości.

W ostatnich miesiącach prokuratura rozszerzała zakres postępowań, a kolejne osoby związane z resortem sprawiedliwości były przesłuchiwane lub zatrzymywane. W sprawie pojawiały się również wątki dotyczące możliwego wyprowadzania środków publicznych oraz nadużyć przy organizacji konkursów.

Pierwsza zagraniczna wizyta nowego premiera Węgier

Wizyta Petera Magyara w Polsce ma również wymiar symboliczny. Lider partii TISZA wygrał wybory parlamentarne na Węgrzech i 9 maja został zaprzysiężony na stanowisko premiera. Polska jest pierwszym krajem, który odwiedza po objęciu urzędu.

Pierwszego dnia wizyty Magyar pojawił się w Krakowie, a następnie pociągiem przyjechał do Warszawy. Drugiego dnia zaplanowano jego wizytę w Gdańsku. Po zakończeniu pobytu w Polsce premier Węgier ma udać się do Wiednia, skąd koleją wróci do Budapesztu.

Węgierskie media zwracają uwagę, że nowy szef rządu stara się od początku kadencji budować relacje z państwami regionu i wyraźnie dystansować się od części polityki prowadzonej wcześniej przez Viktora Orbána. Dotyczy to również podejścia do współpracy z politykami związanymi z dawnym polskim resortem sprawiedliwości.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.