Nowa KRS ruszy szybciej? Sędziowie apelują o pilne posiedzenie

Sędzia TK Krystian Markiewicz przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Sędzia TK Krystian Markiewicz przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w WarszawiePAP / Radek Pietruszka
dzisiaj, 15:33

Trzynastu sędziów wybranych w ubiegłym tygodniu do Krajowej Rady Sądownictwa zadeklarowało w środę gotowość do rozpoczęcia pracy i wykonywania obowiązków. – Liczymy na jak najszybsze zwołanie pierwszego posiedzenia KRS – powiedział sędzia Dariusz Zawistowski.

W piątek 15 maja Sejm wybrał 15 nowych sędziów-członków KRS. Spośród nich 13 było rekomendowanych przez kluby koalicji rządzącej, a dwóch - Łukasz Piebiak i Łukasz Zawadzki - przez kluby PiS i Konfederacji.

Grupa 13 sędziów oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który jako szef MS z urzędu jest członkiem KRS, wzięli w środę udział w zorganizowanej w siedzibie Rady konferencji prasowej.

Nowi sędziowie KRS deklarują gotowość do pracy

Minister Żurek ocenił, że to „wielki dzień”, w którym „niezależnie wybrani sędziowie, wybrani przez środowisko sędziowskie (...), są dzisiaj już w budynku KRS”. - Mam nadzieję, że czekają nas dni do tego, że oni zaczną pracować i będziemy mieli transparentne, merytoryczne konkursy na stanowiska sędziów i będziemy sukcesywnie poprawiać sytuację w sądach. Bo ta sytuacja jest bardzo zła i my teraz to odbudowujemy – dodał szef MS.

Podkreślił, że jednym z bardzo ważnych punktów jego programu od objęcia funkcji ministra, „było przywrócenie instytucji do działania zgodnego z naszą konstytucją”. - Jest to dla mnie osobiście bardzo ważny dzień, że Krajowa Rada zaczyna funkcjonować tak, jak powinna - dodał Żurek.

Sędzia Zawistowski - jeden z nowych członków KRS - podkreślił, że sędziowie zostali wybrani do Rady w ubiegły piątek i już w poniedziałek „podjęli czynności”. – Chcieliśmy w ten sposób wykazać, że zależy nam, żeby jak najszybciej przystąpić do działań, które spoczywają na Krajowej Rady Sądownictwa – podkreślił.

Zawistowski, który jest sędzią SN i zasiadał już w Radzie, a w latach 2015-2018 był przewodniczącym KRS, wyraził w imieniu zgormadzonych sędziów nadzieję, że pierwsze posiedzenie Rady w nowym składzie zostanie zwołane jak najszybciej.

– Zdajemy sobie sprawy z tego, że są ustawowe terminy i w tych realiach, w których funkcjonujemy, nie spodziewamy się raczej tego, żeby ten termin został zgłoszony przed upływem 30 dni – mówił Zawistowski.

Jego zdaniem jednak, „kierując się zasadą odpowiedzialności za stan sądownictwa, który jest w głębokim kryzysie, wydaje się, żeby celowe było jak najwcześniejsze wyznaczenie tego posiedzenia”. – Deklarujemy chęć przystąpienia do pracy i wykonywania swoich obowiązków – podkreślił sędzia Zawistowski.

Zaznaczył, że nowi członkowie KRS deklarują także otwartość. - Nie będzie problemu na pewno z wejściem do KRS, do budynku dla każdego sędziego i dla każdego obywatela, będziemy się starali, żeby ten dostęp był wręcz jak najłatwiejszy - zapewnił.

Spór o legalność wyboru nowych członków KRS

Sędziowie byli pytani o zastrzeżenia prawne podnoszone przez opozycję do dokonanego wyboru członków KRS. W zeszłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny nakazał Sejmowi wstrzymanie się od działań dotyczących wyboru sędziów do Rady do czasu rozpatrzenia wniosku posłów PiS złożonego w TK. Jak informował PiS, chodzi o zbadanie konstytucyjności przepisów o KRS w zakresie możliwości sprowadzenia roli Sejmu przy tym wyborze do funkcji „notariusza” zatwierdzającego decyzje środowiska sędziowskiego.

- Sejm zdecydował o wyborze kwalifikowaną większością głosów, zdaję sobie sprawę, że są podnoszone pewne zastrzeżenia związane z tzw. zabezpieczeniem, które wydał TK, ale już zwracaliśmy uwagę, że to zabezpieczenie w ogóle nie dotyczyło trybu, w którym sędziowie do KRS zostali wybrani, bo (...) przepis o większości kwalifikowanej w ogóle nie został zaskarżony - odpowiedział Zawistowski.

Z kolei inna z wybranych do KRS osób, sędzia Monika Frąckowiak, zaznaczyła, że rozumie obawy ze strony społeczeństwa obywatelskiego i dziennikarzy związane z ewentualnymi komplikacjami w rozpoczęciu prac przez nową Radę. - Jednak jak dotąd ta zmiana w KRS i nasze rozpoczęcie prac odbywa się bez zastrzeżeń. Jest to bardzo dobry prognostyk dla nas wszystkich, dla całego społeczeństwa i środowiska sędziowskiego. Mamy w sobie dużo optymizmu - powiedziała.

Z kolei szef MS powiedział, że sposób wyboru sędziów do KRS z uwzględnieniem głosu zgromadzeń sędziowskich, jaki został przeprowadzony, zaakceptowała Komisja Wenecka. - Nie spodziewam się perturbacji. Na razie jest to w sferze wpisów w mediach społecznościowych jakichś sfrustrowanych osób. Biuro Rady funkcjonuje prawidłowo, sędziowie otrzymują identyfikatory, zapoznają się z pracą w Biurze Rady - powiedział Żurek.

Wśród 15 wybranych w ubiegłym tygodniu do KRS sędziów znalazło się 13 wskazanych przez kluby rządzącej koalicji, którzy wcześniej zostali wyłonieni podczas opiniowania kandydatów do sędziowskiej części KRS przez zgromadzenia sędziów w kraju. Część środowisk sędziowskich nie wzięła jednak udziału w tych zgromadzeniach. Ponadto w KRS znalazł się także wskazany przez PiS Łukasz Piebiak - były wiceminister sprawiedliwości z czasów kierowania resortem przez Zbigniewa Ziobrę oraz rekomendowany przez Konfederację Łukasz Zawadzki - opolski sędzia związany, podobnie jak Piebiak, ze Stowarzyszeniem Prawnicy dla Polski.

Z przepisów wynika, że kadencja dotychczasowych sędziowskich członków KRS zakończyła się 16 maja. Jednak np. dotychczasowa przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka uważa, że nowi sędziowie zostali wybrani do KRS bezprawnie, ze względu na zabezpieczenie TK.

Zgodnie z ustawą o KRS, pierwsze posiedzenie Rady zwołuje I prezes Sądu Najwyższego w terminie 30 dni. Ponadto do czasu wyboru nowego przewodniczącego KRS I prezes SN przewodniczy jej obradom. Według ustawy w przypadku, gdy I prezes SN nie zwoła we wskazanym terminie posiedzenia Rady, zwołuje je najstarszy wiekiem członek KRS będący sędzią albo sędzią w stanie spoczynku. Posiedzenie musi zostać przez niego zwołane na dzień przypadający nie później niż w terminie 14 dni od dnia upływu terminu na zwołanie tego posiedzenia przez I prezesa SN.

W skład KRS oprócz 15 członków-sędziów i ministra sprawiedliwości, wchodzą też I prezes SN, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawiciel prezydenta oraz czterech posłów i dwóch senatorów.

mja/ mok/

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.