Większość Polaków błędnie interpretuje ten znak drogowy. Niewiedza kosztuje mandat

Rowerzysta na rowerze elektrycznym
Polacy masowo popełniają błąd, widząc ten znak drogowyShutterstock
dzisiaj, 19:03

Sezon rowerowy, na hulajnogi i długie spacery w pełni. Na chodnikach i ścieżkach robi się tłoczno, co prowadzi do wzrostu konfliktów. Mało kto jednak wie, że o tym, kto ma absolutną władzę na danej ścieżce, decyduje jeden mały szczegół na niebieskim znaku. Błędna interpretacja może kosztować i to sporo.

Mijasz ten niebieski znak codziennie. Prawda o nim zaskakuje większość Polaków

Znaki C 16/13 i C 13/16 coraz częściej zamieszczane są na polskich chodnikach. Skierowane są zarówno do pieszych, jak i rowerzystów. Rzeczywistość pokazuje, że Polacy żyją w głębokiej niewiedzy. Choć mijają takie znaki codziennie, ogromna część nie ma pojęcia, że sposób ułożenia linii dzielącej te symbole oznacza różne znaki i całkowicie zmienia zasady poruszania się po chodniku. Jak to wygląda w praktyce?

Pionowa czy pozioma? Ta drobna różnica kosztuje setki złotych

Większość z nas podświadomie traktuje ten znak jako informację wskazującą, że po chodniku poruszają się piesi i rowerzyści. Jest to prawda. Diabeł jednak tkwi w szczegółach.

  • Pionowa kreska, czyli znak C 13/16, oznacza, że droga jest podzielona. Po jednej stronie jadą rowery, po drugiej idą piesi. Każdy ma zatem swój pas.
  • Pozioma kreska (gdzie symbol roweru jest na górze, a pieszego na dole lub odwrotnie), czyli znak C 16/13, oznacza drogę dla pieszych i rowerów o charakterze wspólnym. Na takim odcinku nie ma wydzielonych pasów, czyli po całym chodniku poruszają się zarówno jedni, jak i drudzy.

Tymczasem jak pokazuje rzeczywistość, wielu Polaków, widząc znak C 13/16 interpretuje go w ten sam sposób, co znak C 16/13, czyli z pionową linią.

Rowerzysto ustąp. Ten znak wskazuje, kto ma pierwszeństwo

Wielu rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych traktuje drogę z poziomą kreską jak chodnik, po którym mogą przemieszczać się całą szerokością. Pędzą, używają dzwonków, chcąc minąć pieszych, a niektórzy nawet krzyczą na spacerowiczów, myśląc, że mają pierwszeństwo. To błąd, który może skończyć się mandatem.

Święta krowa na chodniku? Przepisy mówią jasno, a rowerzyści dalej swoje

Zgodnie z polskim prawem o ruchu drogowym: na drodze oznaczonej znakiem z poziomą kreską, pieszy ma pierwszeństwo przed każdym pojazdem – w tym przed rowerem i hulajnogą. Wielu rowerzystów zapomina, że muszą poruszać się tam z prędkością zbliżoną do pieszego i zachować ostrożność. Zamiast tego jadą, jakby brali udział w wyścigu.

Leasing a mandaty z fotoradarów. Czy opłata za wskazanie kierowcy jest z VAT?

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.