Wczorajsza uchwała Sądu Najwyższego jest korzystna dla pracodawców. Jeśli wbrew przepisom nie odprowadzali składek od wynagrodzenia pracowników i dopełnili ten obowiązek po terminie, mogą domagać się od podwładnych zwrotu opłaconej za nich części składek, którą powinni sfinansować zatrudnieni. W takim wypadku zainteresowani otrzymywali bowiem zawyżoną wypłatę – ich wynagrodzenie nie zostało pomniejszone o wpłaty do ZUS finansowane przez samego pracownika.
Sąd Najwyższy uznał, że termin przedawnienia takich roszczeń wobec zatrudnionych liczy się dopiero od daty faktycznego, spóźnionego uiszczenia wpłat do ZUS, a nie od momentu gdy były one wymagalne. To oznacza dłuższy czas na dochodzenie zwrotu pieniędzy od pracowników.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)