CBA weszło do warszawskiego ratusza. Agenci zabezpieczają dokumenty w sprawie Szpitala Południowego

CBA
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do stołecznego ratusza, urzędu dzielnicy Ursus oraz Warszawskiego Szpitala PołudniowegoCBA
dzisiaj, 11:15
aktualizacja dzisiaj, 11:32

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do stołecznego ratusza, urzędu dzielnicy Ursus oraz Warszawskiego Szpitala Południowego. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w placówce. Postępowania obejmują podejrzenie oszustwa na kwotę co najmniej 558 558,70 zł, możliwą szkodę przekraczającą 500 tys. zł oraz działania osób odpowiedzialnych za nadzór nad szpitalem.

CBA wkroczyło w czwartek do kilku instytucji związanych z Warszawskim Szpitalem Południowym. Funkcjonariusze działają na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która prowadzi dwa wielowątkowe śledztwa dotyczące funkcjonowania placówki i jej Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Agenci zabezpieczają dokumenty w Urzędzie m.st. Warszawy, Urzędzie Dzielnicy Ursus oraz w samym szpitalu. Jak poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, zgromadzone materiały mają zostać szczegółowo przeanalizowane i zweryfikowane.

Na obecnym etapie służby nie poinformowały o zatrzymaniach ani o przedstawieniu komukolwiek zarzutów w związku z czwartkowymi czynnościami. Akcja CBA jest kolejnym etapem postępowań, które prokuratura wszczęła po ujawnieniu informacji o możliwych nieprawidłowościach w stołecznej placówce.

CBA w warszawskim ratuszu zabezpiecza dokumenty

Prokuratura już wcześniej zapowiadała gromadzenie dokumentacji pochodzącej ze szpitala, innych jednostek leczniczych oraz instytucji samorządowych. Śledczy informowali także o planowanym ustaleniu listy świadków i kolejności ich przesłuchań.

Czynności CBA są więc realizacją wcześniejszych zapowiedzi prokuratury. Sam fakt zabezpieczania dokumentacji nie przesądza o odpowiedzialności konkretnych osób. Materiały mają zostać dopiero poddane analizie i zestawione z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w postępowaniu.

Śledztwo w sprawie niekorzystnego rozporządzenia mieniem

Pierwsze śledztwo dotyczy podejrzenia doprowadzenia Warszawskiego Szpitala Południowego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 558 558,70 zł. Prokuratura bada okres od 31 stycznia 2025 r. do 17 czerwca 2026 r.

Według oficjalnego komunikatu śledczy weryfikują, czy przedstawiciele szpitala mogli zostać wprowadzeni w błąd co do rzeczywistego czasu pracy wykonywanej podczas dyżurów lekarskich na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym oraz Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Przedmiotem postępowania jest także wystawianie faktur z zawyżonym wynagrodzeniem na podstawie nierzetelnych danych dotyczących liczby przepracowanych godzin. Prokuratura bada sprawę pod kątem oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości oraz poświadczania nieprawdy w fakturach.

W postępowaniu przyjęto kwalifikację prawną obejmującą między innymi art. 286 par. 1 Kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 Kodeksu karnego oraz art. 271a par. 1 Kodeksu karnego. Zakres postępowania i kwalifikacja prawna mogą jeszcze ulec zmianie wraz z analizą kolejnych dowodów.

Podejrzenie szkody przekraczającej 500 tys. zł w Szpitalu Południowym

Drugie śledztwo jest szersze. Dotyczy okresu od 29 listopada 2024 r. do 17 czerwca 2026 r. i obejmuje działania osób odpowiedzialnych za sprawy majątkowe Warszawskiego Szpitala Południowego.

Prokuratura bada, czy doszło do niedopełnienia obowiązków w zakresie nadzoru nad funkcjonowaniem SOR-u. Jednym z analizowanych wątków jest sposób przyjmowania pacjentów, w tym możliwość postępowania niezgodnego z zasadami triażu i bez wystarczających przesłanek medycznych.

Śledczy sprawdzają również kwestie związane z zatrudnieniem, zatwierdzaniem i wypłatą wynagrodzenia osobie pełniącej funkcję koordynatora SOR-u. Według przyjętego na początku śledztwa opisu czynu nieprawidłowości mogły doprowadzić do szkody majątkowej w wysokości co najmniej 500 tys. zł.

Ten wątek prowadzony jest między innymi pod kątem art. 296 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczącego wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym przez osobę zobowiązaną do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą podmiotu.

Nadzór nad Warszawskim Szpitalem Południowym pod lupą prokuratury

W tym samym śledztwie prokuratura analizuje również działania funkcjonariuszy publicznych z Urzędu m.st. Warszawy zobowiązanych do nadzoru nad Warszawskim Szpitalem Południowym.

Śledczy badają, czy pomiędzy 29 listopada 2024 r. a 17 czerwca 2026 r. mogło dojść do niedopełnienia obowiązków służbowych. Ten fragment postępowania obejmuje kwestie dotyczące kontroli nad prawidłowym funkcjonowaniem SOR-u, sposobu przyjmowania pacjentów oraz zatrudnienia i wypłacania wynagrodzenia koordynatorowi oddziału.

Prokuratura sprawdza ten wątek pod kątem art. 231 par. 1 Kodeksu karnego. Przepis dotyczy funkcjonariusza publicznego, który przekracza swoje uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

To właśnie zakres drugiego śledztwa tłumaczy, dlaczego działania CBA nie ograniczyły się do pomieszczeń szpitala. Funkcjonariusze zabezpieczają materiały również w stołecznym ratuszu oraz Urzędzie Dzielnicy Ursus.

Cztery zawiadomienia i wielowątkowe śledztwa

Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęły wcześniej cztery zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jedno złożył Warszawski Szpital Południowy, a trzy kolejne – posłowie na Sejm.

Do prowadzenia dwóch głównych śledztw wyznaczono dwuosobowy zespół prokuratorów. Już w oficjalnym komunikacie z 23 czerwca prokuratura informowała, że postępowania są wielowątkowe, a ich zakres może zostać rozszerzony.

Śledczy zapowiadali również konieczność przeanalizowania obszernej dokumentacji i przesłuchania wielu świadków. Czwartkowe zabezpieczanie materiałów przez CBA ma zapewnić prokuratorom dostęp do dokumentów potrzebnych do odtworzenia sposobu podejmowania decyzji w placówce oraz w instytucjach odpowiedzialnych za jej nadzór.

Dawid Kacprzyk i początek sprawy Szpitala Południowego

Sprawa nabrała publicznego rozgłosu po publikacjach dotyczących Dawida Kacprzyka, byłego koordynatora SOR-u Warszawskiego Szpitala Południowego i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus.

Media informowały, że w 2025 r. Kacprzyk miał przepracować w Szpitalu Południowym łącznie 3976 godzin. Oznaczałoby to średnio 331 godzin miesięcznie. Z jego oświadczenia majątkowego wynikało natomiast, że dochód z działalności gospodarczej związanej ze świadczeniem usług medycznych przekroczył 1,6 mln zł.

Po ujawnieniu sprawy Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, a następnie z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Zwrócił również szpitalowi 500 tys. zł. Sam zwrot środków nie zakończył postępowania. Prokuratura bada sposób naliczania wynagrodzeń i rzeczywisty czas wykonywania świadczeń medycznych.

W przestrzeni publicznej pojawiły się także informacje o możliwości uprzywilejowanego przyjmowania niektórych pacjentów na SOR-ze. Kwestia ta jest analizowana w ramach śledztwa dotyczącego między innymi przestrzegania zasad triażu.

Kolejne postępowanie w sprawie prosektorium

Dwa główne śledztwa Prokuratury Okręgowej w Warszawie nie wyczerpują wszystkich postępowań związanych ze Szpitalem Południowym. Odrębne śledztwo prowadzone jest w sprawie podejrzenia fałszowania dokumentacji w prosektorium.

Postępowanie dotyczy podejrzenia podrabiania kart zgonu. W jego ramach wydano między innymi postanowienie mające umożliwić uzyskanie oryginalnych dokumentów z archiwum urzędu stanu cywilnego. Dokumentacja ma zostać poddana badaniom przez biegłego.

Prokuratura zastrzegła, że na obecnym etapie nie ma podstaw do stwierdzenia związku podmiotowego lub przedmiotowego między tym postępowaniem a dwoma głównymi śledztwami dotyczącymi funkcjonowania SOR-u.

Według danych przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie sprawa prosektorium mieści się w grupie 32 postępowań dotyczących Warszawskiego Szpitala Południowego, prowadzonych od 1 stycznia 2023 r. do 24 czerwca 2026 r. Postępowania te są analizowane pod kątem ewentualnych powiązań.

Kontrole w Szpitalu Południowym prowadzone przez kolejne instytucje

Równolegle do działań prokuratury i CBA placówką zajęły się również inne instytucje. Kontrole dotyczące Szpitala Południowego podjęły stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Toczy się także postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej.

Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego. Sprawą miała zająć się również Państwowa Inspekcja Pracy.

Władze Warszawy zdecydowały ponadto o zmianach personalnych w organach szpitala. Odwołano dotychczasowy zarząd, a prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział powołanie nowej rady nadzorczej.

Źródła:

  • Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych – komunikat z 9 lipca 2026 r. o działaniach Centralnego Biura Antykorupcyjnego
  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie – komunikat z 23 czerwca 2026 r. dotyczący dwóch śledztw w sprawie nieprawidłowości w funkcjonowaniu SOR-u Warszawskiego Szpitala Południowego
  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie – informacja o śledztwie dotyczącym podejrzenia fałszowania dokumentacji w prosektorium Szpitala Południowego
  • Polska Agencja Prasowa – informacje o śledztwach, kontrolach i postępowaniach dotyczących Warszawskiego Szpitala Południowego
  • „Rzeczpospolita” – informacje o zmianach we władzach Warszawskiego Szpitala Południowego i działaniach stołecznego ratusza
  • Onet – ustalenia dotyczące zarobków, czasu pracy i kolejnych wątków sprawy Warszawskiego Szpitala Południowego
  • Polsat News
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png