W ciągu pięciu lat o blisko połowę wzrosła liczba odwołań od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ten coraz rzadziej je uwzględnia.
Zakwestionowanych decyzji ZUS przybywa w szybkim tempie. Jeszcze w 2009 r. zainteresowani złożyli 118,4 tys. odwołań, a w 2013 r. było ich już 170,6 tys. Najwięcej z nich dotyczy emerytur i rent (46 proc.), ale najszybciej przybywa spraw z zakresu podlegania ubezpieczeniom społecznym i wymiaru składek (31 proc.). Tych ostatnich w 2009 r. było 16,4 tys., a w 2013 r. – już 53,3 tys. (ponad trzykrotny wzrost). Rośnie też znacząco liczba odwołań w sprawie świadczeń chorobowych i macierzyńskich. Regularnie maleje za to liczba tych dotyczących jednorazowych odszkodowań (z 4,9 tys. do 4,5 tys.) i renty socjalnej (z 3,8 tys. do 3,6 tys.).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.