Startu w karierze nie gwarantują już renomowana uczelnia ani kilka dyplomów w kieszeni. Dla pracodawców przeprowadzających rekrutację liczy się przede wszystkim doświadczenie młodego człowieka, następnie jego osobowość, a potem cena.
Minęły już czasy, gdy studenci, aby podnieść swoją wartość na rynku pracy, kończyli po dwa, trzy kierunki i dzięki temu mieli pewny etat.
Dziś nawet kilka dyplomów nie gwarantuje zatrudnienia, bo dla pracodawców liczy się doświadczenie. Obecnie, aby zaraz po studiach mieć gwarancję zatrudnienia, trzeba jeszcze w trakcie nauki zacząć współpracę z firmą albo mieć praktyczne umiejętności wyniesione z uczelni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.