Dyplom dobrej uczelni to za mało, by pracować

Młodzi na trudnym rynku pracy
Młodzi na trudnym rynku pracyDGP
26 lipca 2011

Startu w karierze nie gwarantują już renomowana uczelnia ani kilka dyplomów w kieszeni. Dla pracodawców przeprowadzających rekrutację liczy się przede wszystkim doświadczenie młodego człowieka, następnie jego osobowość, a potem cena.

Minęły już czasy, gdy studenci, aby podnieść swoją wartość na rynku pracy, kończyli po dwa, trzy kierunki i dzięki temu mieli pewny etat.

Dziś nawet kilka dyplomów nie gwarantuje zatrudnienia, bo dla pracodawców liczy się doświadczenie. Obecnie, aby zaraz po studiach mieć gwarancję zatrudnienia, trzeba jeszcze w trakcie nauki zacząć współpracę z firmą albo mieć praktyczne umiejętności wyniesione z uczelni.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.