Darmowe leki dla dzieci to fikcja? Rodzice zaskoczeni przy aptecznym okienku muszą płacić za zrealizowane recepty

Kobieta stojąca przy okienku w aptece
Darmowe leki dla dzieci to fikcja?Shutterstock
dzisiaj, 15:43

Program bezpłatnych leków dla dzieci miał być wielkim ułatwieniem, ale wielu rodziców nie kryje zaskoczenia przy aptecznym okienku, kiedy przychodzi do regulowania rachunku. Mimo obietnic, za wiele preparatów z listy refundacyjnej nadal trzeba płacić 100% ceny. Dlaczego tak się dzieje? Wyjaśniamy, co oznacza kod „DZ” na recepcie, co jeszcze ma znaczenie i jakich błędów lekarza pilnować, żeby nie stracić pieniędzy. Sprawdź, jak realnie skorzystać z darmowego leczenia.

Teoria kontra praktyka: Kiedy darmowy lek dla dziecka okazuje się pełnopłatny?

Program bezpłatnych leków dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia miał ułatwić rodzinom bez względu na ich dochody dostęp do leczenia i odciążyć domowe budżety. W teorii rozwiązanie wydaje się proste — jeśli lek znajduje się na liście refundacyjnej, pacjent otrzyma go bezpłatnie. W praktyce jednak wielu rodziców nadal słyszy w aptece, że muszą zapłacić za zrealizowane recepty.

– Byłam przekonana, że skoro lek o tej nazwie znajduje się na liście darmowych leków dla dzieci, to po prostu odbiorę go bezpłatnie w aptece. Dopiero na miejscu okazało się, że musiałam zapłacić za niego kilkadziesiąt złotych - mówi pani Marta, mama 5-letniej dziewczynki.

Jak to możliwe? Okazuje się, że wszystkiemu winne są złożone przepisy.

Darmowe leki dla dzieci do 18. roku życia. Kto może wystawić receptę zniżkową?

Zgodnie z prawem dzieci i młodzież do 18. roku życia mają prawo do bezpłatnych leków na receptę, o ile lek znajduje się w wykazie „D1” lub D2 refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych w załączniku do obwieszczenia ministra zdrowia oraz mają rozpoznane schodzenie, które jest zgodne z zakresem wskazań objętych refundacją. Receptę na darmowy produkt może wystawić:

  • lekarz podstawowej opieki zdrowotnej (POZ): jeśli ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ),
  • lekarz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) lub lekarz po zakończonym leczeniu szpitalnym: jeśli spełnia dodatkowe warunki,
  • pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej: o ile jest uprawniona do wystawiania recept, która ma umowę z NFZ,
  • posiadający prawo wykonywania zawodu lekarz dowolnej specjalności, który zaprzestał praktyki: dla siebie albo dla małżonka, osoby pozostającej we wspólnym pożyciu oraz krewnych lub powinowatych w linii prostej, a w linii bocznej – do stopnia pokrewieństwa między dziećmi rodzeństwa.

Kod „DZ” na recepcie. Błąd, którego farmaceuta nie ma prawa poprawić

Kluczowe znaczenie ma prawidłowe wystawienie recepty. Prawidłowo wystawiona powinna mieć w rubryce „kod uprawnień dodatkowych” wpisaną literę „DZ”. Dlaczego to ważne? Ponieważ farmaceuta nie ma prawa wpisania ani poprawienia kodu na wystawionej już recepcie. Jego rola ogranicza się do weryfikacji, które z przepisanych przez lekarza leków znajdują się na wykazach bezpłatnych leków.

Równie istotna jest odpłatność wpisana na recepcie. Oznacza się ją na takich samych zasadach, jak w przypadku recept wystawianych dla pacjentów między 19. a 65. rokiem życia — np. 50%, 30% lub ryczałt — z dodatkowym oznaczeniem DZ. Jeśli jednak w tej rubryce zostanie wpisana odpłatność 100%, pacjent otrzyma lek pełnopłatnie.

Wykaz bezpłatnych leków dla dzieci to ponad 2800 pozycji. Sprawdź listy D1 i D2

Wykaz bezpłatnych leków dla dzieci i młodzieży w wieku do 18. roku życia zawiera ponad 2 800 leków. Na liście tej znajdują się między innymi leki przeciwwirusowe, przeciwzakaźne, przeciwbiegunkowe i hormonalne oraz szczepionki. Mimo szerokiej listy rodzice często spotykają się z sytuacją, w której lek teoretycznie objęty programem okazuje się płatny.

- Teoria to jedno, natomiast praktyka pokazuje, że skorzystanie z darmowych leków wymaga uważności od lekarza. Takich sytuacji jest całkiem sporo. Wynika to z faktu, że refundacją obejmowane są wyłącznie konkretne preparaty — określone opakowania, dawki czy wielkości. To z kolei zależy od decyzji producentów, którzy zgłaszają do procesu refundacyjnego wybrane warianty swoich leków. W efekcie dostępność bezpłatnych leków w praktyce bywa skomplikowana – mówi Ariel Szczotok, kierownik medyczny Centrum Medyczne Fundamenti.

Dlaczego darmowy lek dla dzieci jest płatny? Pułapka dawek i wielkości opakowań

Problem pojawia się zatem wtedy, gdy lekarz przepisze pacjentowi lek, który co prawda widnieje w wykazie leków refundowanych, ale w dawce lub opakowaniu innym niż widniejące na liście. Wówczas rodzic, mimo posiadania recepty z lekiem danego producenta, musi zapłacić za preparat z własnej kieszeni.

Pułapki w przepisach i formalnościach. Program darmowych leków dla dzieci wymaga dopracowania?

Choć program darmowych leków dla dzieci i seniorów sam w sobie był ciekawym rozwiązaniem, jego funkcjonowanie nadal budzi wiele pytań. Problemem pozostają nie tylko formalności związane z wystawianiem recept, ale również ograniczona liczba refundowanych wariantów leków. W efekcie wielu pacjentów dopiero przy okienku w aptece dowiaduje się, że „darmowy lek” wcale nie będzie bezpłatny.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.