Uczelnie nie wiedzą na jakich absolwentów jest największe zapotrzebowanie na rynku pracy. Co gorsza sami pracodawcy nie wiedzą, jakich specjalistów będą potrzebowali za kilka lat.
Szkoły wyższe coraz częściej współdziałają z firmami. Nie tylko w celu znalezienia potencjalnych pracodawców dla swoich absolwentów. To dla nich szansa na dodatkowe pieniądze. Skrupulatnie korzystają z tego prywatne szkoły.
– W dobie niżu demograficznego uczelniom, które tylko zajmują się dydaktyką, będzie trudno utrzymać się na rynku – mówi Marcin Leszczyński, dyrektor do spraw projektów strategicznych w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania (WSIiZ) w Rzeszowie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.