O tym, że sytuacja wokół Ukrainy może się wkrótce zaostrzyć, od tygodni mówiono w wielu stolicach. W Kijowie z niepokojem patrzono na rosnące od lipca słupki z liczbami poległych w Zagłębiu Donieckim żołnierzy. W Warszawie ostrzegano, że w sierpniu, pod osłoną igrzysk olimpijskich, coś się może zacząć w Odessie.

 W Kiszyniowie, z którego właśnie wróciłem, rozprawiano o dziwnych ruchach w separatystycznym Naddniestrzu, położonym 100 km od Odessy i 70 km od stolicy Mołdawii, w rodzaju ćwiczeń antyterrorystycznych, podczas których miejscowi separatyści ćwiczyli m.in. desant przez rzekę.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png