Kryzys w Ceucie zażegnany? Państwa UE przygotowują się do rozmów na temat niekontrolowanej migracji

Ceuta, migranci
Kryzys w Ceucie zażegnany? Państwa UE przygotowują się do rozmów na temat niekontrolowanej migracjiEast News / HENRY NICHOLLS/AFP
53 minut temu

Już we wtorek ministrowie spraw wewnętrznych UE będą rozmawiać o ostatnich wydarzeniach w hiszpańskiej Ceucie. Dzieje się to po tym, jak 22 państwa członkowskie zaapelowały o lepszą ochronę granic, a premier Hiszpanii Pedro Sánchez oskarżył kilka rządów UE o brak solidarności.

60 tys. migrantów przekroczyło granicę Hiszpanii, większość opuściła już Ceutę

W ubiegłym tygodniu co najmniej 60 tys. migrantów przedostało się z Maroka do hiszpańskiej eksklawy Ceuta. Tylko z czwartku na piątek, pomimo licznej obecności wojska i Gwardii Cywilnej na przejściu granicznym po stronie hiszpańskiej, 49 tys. osób przedostało się drogą morską i lądową do Hiszpanii.

Większość z migrantów powróciła już do Maroka. Jednak, jak informują władze, co najmniej 88 osób zginęło - większość z nich utonęła podczas prób dostania się do Hiszpanii. Pomimo że Ceuta leży na kontynencie afrykańskim i żaden z migrantów nie dotarł do kontynentalnej Europy, zdjęcia z eksklawy wywołały reakcje rządów państw europejskich i Komisji Europejskiej.

Na czele państw domagających się radyklanych kroków względem Madrytu stoją Włochy. Już w piątek premier Giorgia Meloni podkreślała, że obrazy z Ceuty pokazują, iż „niekontrolowana nielegalna imigracja stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa granic Europy”.

Jak zaznaczała, jej rząd jest gotowy do podjęcia nadzwyczajnych środków, w celu „obrony granic i bezpieczeństwa obywateli”, co też się stało. Włochy przywróciły tymczasowe kontrole na granicy z Hiszpanią. Szefowa włoskiego rządu razem ze swoim wicepremierem Matteo Salvinim i ministrem spraw zagranicznych Antonio Tajanim wezwała także do zawieszenia układu z Schengen lub wykluczenia Hiszpanii ze strefy swobodnego przemieszczania się.

Poparcie dla postulatów Meloni na początku wyraziło kilka państw, w tym Szwecja, Finlandia i Dania. Jednak już w sobotę ta liczba wzrosła kilkukrotnie.

O kryzysie migracyjnym na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE

W sumie dwudziestu dwóch przywódców UE — w tym kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Włoch Giorgia Meloni i premier Polski Donald Tusk — skrytykowało politykę migracyjną premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza, twierdząc, że podważa ona bezpieczeństwo granic UE.

- Mamy obowiązek skutecznie odstraszać i nieustannie zwalczać nielegalną migrację poprzez koordynację naszych działań, wzmacnianie naszych granic zewnętrznych i podejmowanie wszelkich działań politycznych, które mogą stanowić czynnik przyciągający, takich jak legalizacja pobytu bardzo dużej liczby nielegalnych migrantów – napisali przywódcy w liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i premiera Irlandii Micheála Martina. Irlandia obecnie sprawuje rotacyjne przywództwo w Radzie UE.

Jak wskazali przywódcy, nie można pozwolić na niekontrolowane, masowe przekraczanie granicy, instrumentalizację migracji i inne zagrożenia hybrydowe, które mogłyby stworzyć wrażenie, że „nielegalny wjazd do Unii Europejskiej jest możliwy” i że może się on przerodzić w legalny pobyt. - Takie postrzeganie zachęcałoby do dalszych prób, podważałoby zaufanie do naszej wspólnej polityki migracyjnej i miałoby reperkusje dla wszystkich państw członkowskich – podkreślili szefowie państw i rządów.

Sygnatariusze listu oświadczyli, że są gotowi wzmocnić lub przywrócić „tymczasowe kontrole graniczne” w Unii Europejskiej. Zaapelowali o wideokonferencję ministrów spraw wewnętrznych w celu uzgodnienia dalszych działań. Oprócz Merz Meloni i Tuska list podpisali przywódcy Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Grecji, Węgier, Łotwy, Litwy, Malty, Holandii, Rumunii, Słowacji, Słowenii i Szwecji. Portugalia i Francja, czyli bezpośredni sąsiedzi Hiszpanii, nie podpisały się pod apelem.

Zwołanie na wtorek posiedzenia Rady UE ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych potwierdził irlandzkim minister sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i migracji Jim O'Callaghan. Jednocześnie zapewnił o solidarności z hiszpańskim rządem.

Polska weźmie aktywny udział w specjalnym posiedzeniu Rady UE ds. wewnętrznych. Przedstawimy nasze doświadczenie z ochrony granic zewnętrznych UE oraz dostosowywania prawa do wyzwań migracyjnych. Ochrona granic musi być priorytetem, a państwa je strzegące muszą mieć wsparcie UE – zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Sánchez atakuje UE i wskazuje na brak solidarności

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez w liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen wyraził ubolewanie nad brakiem europejskiej solidarności w obliczu kryzysu w Ceucie. List, wysłany w sobotę i upubliczniony przez portal Euronews, pojawił się po tym, jak Sánchez nazwał przybycie 50 tys. migrantów z Maroka do Ceuty w ciągu jednego dnia, „atakiem” i „naruszeniem integralności terytorialnej Hiszpanii”.

W liście Sánchez opisuje odpowiedź niektórych partnerów UE na kryzys jako „raczej asymetryczną”. - Większość okazała nam swoje wsparcie i solidarność oraz zaoferowała pomoc. Inni jednak postanowili zaatakować Hiszpanię i wezwać do jej czasowego wykluczenia ze strefy Schengen – napisał.

Premier przytoczył dane Frontexu wskazując, że Hiszpania ma jedną z najszczelniejszych granic zewnętrznych UE. - W obecnej sytuacji międzynarodowej Unia Europejska nie może sobie pozwolić na tego typu egoistyczną, polaryzującą i bezprawną reakcję – dodał.

W swoim liście Sánchez bronił również reakcji rządu na kryzys. Jak wymieniał, kontrola graniczna została przywrócona w ciągu 48 godzin i udzielono pomocy humanitarnej osobom, które przekroczyły granicę. Przypomniał, że prawie wszyscy, którzy wjechali nielegalnie, zostali zawróceni i nie odnotowano żadnych przypadków nielegalnego przekroczenia granicy z Ceuty do kontynentalnej Hiszpanii, a tym samym do pozostałych państw członkowskich.

Dodał, że Hiszpania wykazała solidarność z krajami UE, które zmagają się z podobnymi wyzwaniami. Przy tym wskazał na kryzys na wschodniej granicy UE w 2021 r. z udziałem Białorusi i na wzrost liczby migrantów przypływających na włoską wyspę Lampedusa w 2023 r.

Sánchez na odpowiedź szefowej KE nie musiał długo czekać. Z listu Ursuli von der Leyen do premiera Hiszpanii, do którego dotarł Euronews, wynika, że szefowa KE zaapelowała o wzmocnienie kontroli granicznych i wprowadzenie barier fizycznych w newralgicznych punktach na granicach UE po kryzysie w Ceucie.

Z tego incydentu jasno wynika, że musimy zrobić więcej, aby jeszcze bardziej wzmocnić nasze granice w punktach newralgicznych, zarówno poprzez czujny monitoring, jak i stosując fizyczne bariery tam, gdzie jest to konieczne” – napisała von der Leyen w liście.

Strefa Schengen, a tymczasowe kontrole na granicach

Strefa Schengen jest jednym z filarów Unii Europejskiej. Jej ustanowienie pozwoliło na znoszenie kolejnych barier między państwami, przede wszystkim w zakresie swobody przemieszczania się. Zasady strefy Schengen znoszą kontrole na jej wewnętrznych granicach, jednocześnie harmonizując i wzmacniając bezpieczeństwo jej zewnętrznych granic. Ogólna zasada stanowi, że gdy ktoś dostanie się do strefy Schengen, może podróżować z jednego kraju członkowskiego do drugiego bez kontroli na granicach.

Co ważne, kodeks graniczny strefy Schengen nie przewiduje wykluczenia czy wyrzucenia konkretnego państwa. Możliwe jest jednak przywrócenie kontroli na granicach wewnętrznych wyniku pojawienia się zagrożenia dla bezpieczeństwa. Dodatkowo ani Ceuta ani Melilla nie należą do strefy Schengen.

Tymczasowe przywrócenie kontroli granicznych na wszystkich lub wybranych granicach państwowych jest możliwe w przypadku poważnego zagrożenia dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego. Jest tak naprawdę środkiem ostatecznym i musi być proporcjonalne do zagrożenia. Trwanie kontroli jest uzależnione od powodu, dla którego zostało wprowadzone. Tymczasowe kontrole na granicach wprowadziło aktualnie 9 państw należących do strefy Schengen, w tym Francja, Polska, Niemcy, Włochy.

Powody przywracania przez państwa kontroli granicznych są zróżnicowane, choć większość jest związana z nielegalną migracją. Przykładowo, Austria powołuje się na ciągłe zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego ze strony nielegalnej migracji szlakami bałkańskimi, a Norwegia na zagrożenie skierowane przeciwko sektorowi energetycznemu i groźby sabotażu ze strony rosyjskiego wywiadu.

Włochy wskazują na zagrożenie infiltracją terrorystów przedostających się ze szlaku zachodniobałkańskiego. Również Francja podnosi kwestię terroryzmu - ciągłych zagrożeń ze strony dżihadystów, wzrostu liczby ataków antysemickich, rozrastających się siatek przestępczych ułatwiających nielegalną migrację i przemyt.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.