Kolejny w ciągu 24 godzin zamach w Egipcie. Do zabójstwa dwóch żołnierzy doszło w pobliżu Kairu. Samochód, którym podróżowali, został ostrzelany przez nieznanych sprawców. W przeszłości do podobnych ataków przyznawało się samozwańcze Państwo Islamskie.

Wczoraj do zamachu doszło w turystycznym kurorcie Hurghadzie. W ataku nożowników na jeden z hoteli rannych zostało trzech turystów. Jeden z napastników został zastrzelony, drugi ciężko ranny.

Ministerstwo turystyki, które w związku z zagrożeniem terrorystycznym, zmaga się ze spadkiem liczby przyjezdnych do Egiptu, zapewniło, że atak na hotel był dziełem "amatorów".

Reklama