Minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble broni swojej twardej polityki wobec Grecji. W wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel", Schaeuble zasugerował, że prędzej zrezygnuje ze stanowiska niż porzuci swoje własne przekonania.
Niemiecki minister finansów powiedział, że na politykach spoczywa odpowiedzialność wynikająca z ich funkcji. Jak dodał, nie można nikogo zmuszać do robienia czegoś wbrew jego poglądom. Zaznaczył, że gdyby do tego doszło, on sam podałby się do dymisji. Zapewnił jednocześnie, że o tym nie myśli. Wolfgang Schaeuble był w ostatnich dniach ostro krytykowany w Europie za swe twarde stanowisko wobec Grecji. W czasie negocjacji na ostatnim szczycie w Brukseli niemiecki minister sugerował bowiem możliwe wyjście Grecji ze strefy euro. Schaeublego oskarżono o niszczenie europejskiej idei.
- Tomczyk: Polacy nie wydadzą nawet złotówki na pomoc Grekom
- Zgoda UE na natychmiastową pożyczkę dla Grecji
- Grecja: W poniedziałek otwarcie banków. Rząd złagodził limity
- Grecja ma nowych ministrów
- Ewa Kopacz zabiera głos w sprawie Grecji: Polska nie straci na udzieleniu pomocy
- Grecja: Tsipras zwolnił ministrów
- Tusk: Największe niebezpieczeństwo grozi Unii od wewnątrz
- Lagarde: Będzie pomoc MFW dla Grecji pod warunkiem restrukturyzacji jej długu
Na południu Europy polityk stał się symbolem "złego Niemca". Schaeuble nadal opowiada się za możliwością przejściowego Grexitu, choć kanclerz Angela Merkel wybrała drogę dalszej pomocy Grecji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu