Teoretycznie projekt PiS realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego. W praktyce z nim się rozmija. Służby będą mogły kontrolować rozmowy obywateli przez 18 miesięcy, aby ocenić, czy ktoś dopuścił się przestępstwa.
Sąd zaś o wielu działaniach funkcjonariuszy dowie się dopiero po pół roku. Przewiduje to najnowszy projekt Prawa i Sprawiedliwości. Złożona do laski marszałkowskiej dzień przed Wigilią propozycja nowelizacji ustawy o policji ma być wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Problem polega na tym, że z orzeczeniem TK się zupełnie rozmija. I to nawet w ocenie ministrów w rządzie Beaty Szydło.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
