Właściciele firm coraz częściej na zwolnieniach chorobowych. Symulanci nie są bezkarni

8 marca 2012

Rośnie liczba przedsiębiorców, którzy przebywają na chorobowym. W 2008 roku było ich 262 tys., a na koniec ubiegłego – już 340 tys.

Biznesmeni chorują jednak rzadziej od pracowników. Z danych ZUS wynika, że na zwolnieniu jest co piąty właściciel firmy i co trzeci pracownik. Trzeba jednak zauważyć, że liczba zatrudnionych niezdolnych do pracy utrzymuje się na podobnym poziomie od 2008 roku. Wówczas, jak i w 2011 roku, było ich 4,6 miliona. Te dane pokazują, że pracownicy dbają o pracę, bojąc się o jej utratę, szczególnie w sektorze prywatnym. Osoby chorowite są bowiem pierwsze na liście do zwolnienia.

Zgodnie z przepisami za pierwsze 33 dni choroby osoby, która nie ukończyła 50 lat, płaci pracodawca, starszym opłaca składkę przez 15 dni. Będąc na zwolnieniu, tracą, bo otrzymują 80 proc. pensji. Firma może też donieść na nich do ZUS, żeby ten ich skontrolował.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.