Samorządy, które wcześniej spłaciły długi szpitali, chcą mieć dowolność w wykorzystaniu środków z tzw. planu B. Resort zdrowia sugeruje powiatom, aby dodatkowe środki były przeznaczane wyłącznie na cele związane z ochroną zdrowia. Te powiaty, które jeszcze w tym roku dostaną środki z rządowego programu, powinny wykorzystać je do końca roku.
We wrześniu trzy samorządy podpiszą umowy z Ministerstwem Zdrowia o objęcie rządowym programem, który zakłada spłatę części zobowiązań szpitali przekształconych w spółki. Zrobią to pierwsze, bo na ich terenie szpitale działają już od kilku lat jako spółki. W związku z tym ścieżka objęcia ich planem B jest dużo krótsza niż samorządów, które dopiero przekształcają swoje placówki.
Dzięki temu to do nich najszybciej trafią pieniądze z budżetu. I tu pojawia się problem, bo zanim dojdzie do podpisania umowy z Ministerstwem Zdrowia, samorząd musi wskazać, na co chce przeznaczyć środki z planu B. Te, które w przeszłości już spłaciły długi szpitali, kosztem realizacji innych zadań własnych, niekoniecznie chcą je przekazywać na cele z zakresu ochrony zdrowia. Za pieniądze z planu B chcą np. budować drogi czy dofinansować szkoły. To natomiast, jak ustaliliśmy, nieszczególnie podoba się resortowi zdrowia. Nie ma jednak żadnych instrumentów prawnych, aby im tego zabronić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.