Szpitale coraz dotkliwiej odczuwają skutki kryzysu gospodarczego. Ze względy na wahania kursów walut rosną ceny leków. NFZ może zaciągnąć kredyty bankowe, jeżeli ściągalność składki spadnie.
Narodowy Fundusz Zdrowia zapewnia, że na razie jego sytuacja finansowa jest stabilna. Ściągalność składki zdrowotnej za styczeń nie była niższa od zakładanej. Jednak, jak podkreślają przedstawiciele NFZ, trudno przewidzieć, czy ten trend się utrzyma.
Skutki kryzysu zaczynają za to odczuwać placówki ochrony zdrowia. Dyrektorzy szpitali mówią głośno, że ten rok może być dramatyczny dla ich finansów. Rosną koszty zakupu leków, strzykawek, rękawiczek jednorazowego użytku, gazu i prądu. To m.in. efekt osłabienia złotego. W II połowie roku może być jeszcze gorzej. Tymczasem NFZ zapowiada, że nie zamierza podwyższać wyceny punktu medycznego. To oznacza, że mimo rosnących kosztów pieniędzy nie przybędzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.