Rodzice będą mogli występować do pracodawcy o ustalenie indywidualnego rozkładu czasu pracy. Firmy łatwiej zobowiążą pracowników do rozpoczynania i kończenia pracy w różnych godzinach. Nowe uprawnienie rodzicielskie może okazać się fikcją, bo to firma decyduje o organizacji pracy.
ZMIANA PRAWA
Jednego dnia pracownik będzie mógł przyjść do pracy o godzinie dwunastej, a następnego o ósmej rano. Pracodawca nie będzie musiał płacić mu nadgodzin z tytułu naruszenia doby pracowniczej, jeśli porozumie się w tej sprawie ze związkami zawodowymi lub przedstawicielstwem pracowników. Tak wynika z rządowego projektu ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, która realizuje Pakiet Antykryzysowy. Na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu prace nad nim rozpocznie Sejm. Rząd chce, aby ustawa weszła w życie przed jesienią tego roku.
Problemem będzie jednak stosowanie tych przepisów w praktyce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.