Firmy rzadziej zapłacą za nadgodziny

Jak będzie można wprowadzać elastyczny czas pracy
Jak będzie można wprowadzać elastyczny czas pracyDGP
22 lipca 2009

W okresie kryzysu gospodarczego pracodawcy dostosują czas pracy w firmie do potrzeb produkcji. Pracodawcy rzadziej i później zapłacą podwładnym za pracę w godzinach nadliczbowych. Pracownicy opiekujący się dzieckiem będą mogli żądać ustalenia indywidualnego rozkładu czasu pracy.

W poniedziałek pracownik będzie mógł przyjść do pracy o godz. 12, a następnego dnia o 8. Pracodawca nie będzie musiał płacić mu nadgodzin z tytułu naruszenia doby pracowniczej. Jednocześnie pracownik, który wychowuje dziecko do 14. roku życia, będzie mógł żądać od firmy, aby ustaliła, że np. w poniedziałki i wtorki pracuje od godz. 11 do 19, a w środy, czwartki i piątki – od 7 rano do 15 po południu. Takie uelastycznienie przepisów o czasie pracy przewiduje ustawa z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, która trafiła już do podpisu prezydenta. Ma obowiązywać do końca 2011 roku.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.