Pracodawcy będą mogli wydłużać i skracać czas pracy w zależności od potrzeb produkcji. Umowy na czas określony wszystkich pracowników mają trwać do dwóch lat.
Firmy, które w czasie ostatnich czterech kwartałów osiągnęły spadek obrotów gospodarczych o 30 proc. (w porównaniu z obrotami w okresie od 1 lipca 2007 r. do 30 czerwca 2008 r.), będą mogły ubiegać się o dopłaty do pensji pracowników. Wszyscy pracodawcy uzyskają natomiast prawo do dostosowania czasu pracy podwładnych do liczby zamówień. Tak wynika z projektu ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego u pracodawców, którą wczoraj przyjął rząd. Teraz trafi on do Sejmu.
– Chcemy uchwalić tę ustawę jeszcze przed wakacjami parlamentarnymi, tak aby zagrożone kryzysem firmy mogły skorzystać z pomocy państwa jeszcze przed jesienią – zapowiedział premier Donald Tusk.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.