Urządzenia sprawdzające, ile pracownik przebywa przy biurku, mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych, bo zbyt ingerują w prywatność
Jedna z dużych firm branży medialnej pod biurkami pracowników zainstalowała urządzenia, które rejestrują wykorzystanie miejsca pracy. Ze strony internetowej producenta można się dowiedzieć, że reagują one na ciepło i ruch. W założeniu mają ułatwić ergonomiczną organizację pracy – jeśli się okaże, że w danych godzinach pracownicy nie siedzą przy biurkach, można tak zaplanować pracę, aby ograniczyć liczbę stanowisk (a więc także np. powierzchni biurowej).
Teoria sobie, praktyka sobie
W rzeczywistości takie urządzenia umożliwiają pozyskiwanie wiedzy o tym, kiedy i na jak długo pracownik odchodzi od przypisanego sobie biurka. Mamy więc do czynienia z monitoringiem zatrudnionych, którego prowadzenie wymaga spełnienia odpowiednich warunków, m.in. uprzedniego ich poinformowania oraz ustalenia celów i zasad nadzoru.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.