Z polskiej granicy odsyłani z kwitkiem są cudzoziemcy wnioskujący o status uchodźcy – w pierwszej połowie roku było ich aż 42,3 tys. Helsińska Fundacja Praw Człowieka apeluje na Zachodzie o interwencję.
Polski oddział fundacji zwrócił się z prośbą o pomoc do kilkunastu instytucji, w tym Human Rights Watch, europejskiego ombudsmana, biur UNHCR, Amnesty International i Europejskiej Rady ds. Uchodźców i Wygnańców. „Od kilku miesięcy obserwujemy wzrost liczby cudzoziemców, którym odmówiono możliwości zawnioskowania o międzynarodową ochronę na polskiej granicy wschodniej, szczególnie na przejściu Brześć/Terespol” – czytamy.
HFPC szczególnie obawia się o los uciekinierów z Tadżykistanu (w kraju tym nasiliły się walki z opozycją) – wielu z nich informowało o tym, że odmówiono im wjazdu na teren RP. Kilkudziesięciu niewpuszczonych Tadżyków koczuje na terenie Białorusi, gdzie także nie są bezpieczni.