Andrysiak: Lubimy się śmiać z moherów i pisiorowych oszołomów, ale to im o coś chodzi

Andrzej Andrysiak,  zastępca redaktora naczelnego DGP
Andrzej Andrysiak, zastępca redaktora naczelnego DGPDGP
8 stycznia 2016

Wyjdziemy na ulicę i będziemy głośno krzyczeć o demokracji, a rząd PiS odejdzie w niebyt i wszystko wróci do normy? Niestety, droga zapracowana, dorabiająca się, egoistyczna klaso średnia: PiS będzie rządził cztery lata. A my mamy ten czas, by przemyśleć nasz stosunek do państwa i nauczyć się działać. Przez tyle lat nie interesowaliśmy się państwem, teraz ono zainteresowało się nami PiS nie dlatego wziął całą władzę, że stoi za nim większość Polaków. Wygrał, bo większość mu na to pozwoliła. A najwięcej grzechów na sumieniu ma klasa średnia, która powinna być ostoją demokracji. Sami, z lenistwa i egoizmu, przyłożyliśmy do tego rękę

Też to Państwo słyszeli przy świątecznym stole? Ten rozsierdzony głos obrońców liberalnej demokracji: trzeba manifestować, co tydzień wychodzić na ulice, będzie nas sto tysięcy albo dwieście, to Jarosław Kaczyński przerazi się naszej siły i przejrzy na oczy? Trzeba nam walczyć, bo tylko wystrzelenie w kosmos jego i jego rządu spowoduje, że przestaniemy się wstydzić?

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png