Prezydent Ukrainy zamierza przeprowadzić dziś serię rozmów telefonicznych z zachodnimi przywódcami. Petro Poroszenko zadzwoni o 16:00 naszego czasu do kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Francois Hollande'a, a dwie godziny później - do prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy.
O 23:00 naszego czasu ma zacząć obowiązywać rozejm, uzgodniony w czwartek w Mińsku przez przywódców Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec oraz przedstawicieli samozwańczych republik: donieckiej i ługańskiej. Dzisiaj trwa zmasowana ofensywa prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy.
- Ukraina: kolejna miejscowość zniszczona. Szyrokine pod Mariupolem praktycznie przestała istnieć
- Ukraina: zacięte walki koło Mariupola. Separatyści używają czołgów i ciężkiej artylerii
- Ukraina: Debalcewe płonie. Pociski i rakiety z wyrzutni Grad spadają na dzielnice mieszkaniowe
- Saakaszwili będzie doradzał Poroszence
Przed wejściem w życie rozejmu separatyści chcą zdobyć dwa strategiczne miasta: Debalcewe i Mariupol. Poroszenko ostrzegł, że jeśli rozejm nie będzie respektowany, na terenie Ukrainy może zostać wprowadzony stan wojenny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu