Masakra w szkole USA: Policja wie, czym się kierował napastnik. Mówi o mocnym materiale dowodowym

15 grudnia 2012

Policja stanu Connecticut poinformowała w sobotę o znalezieniu "bardzo dobrych" dowodów, które powinny pomóc w ustaleniu, dlaczego napastnik wdarł się do szkoły w Newtown i zastrzelił 20 dzieci oraz kilkoro dorosłych.

Porucznik Paul Vance z policji stanowej wyraził na konferencji prasowej nadzieję, że śledczy będą mogli wykorzystać ten materiał dowodowy do uzyskania "pełnego obrazu tego, jak i - co ważniejsze - dlaczego to się wydarzyło".

Vance nie udzielił żadnych informacji na temat tego materiału dowodowego, natomiast ujawnił, że napastnik nie został wpuszczony do szkoły, lecz wdarł się tam siłą.

Associated Press opisuje relację świadków piątkowej masakry, którzy mówią, że napastnik (zidentyfikowany jako 20-letni Adam Lanza) nie powiedział ani słowa, kiedy wpadł do klasy i otworzył ogień, a potem sam się zastrzelił.

Policja poinformowała w sobotę, że zidentyfikowano już wszystkie ofiary piątkowej strzelaniny. Ich nazwiska i wiek zostaną podane do wiadomości, gdy zakończą się obdukcje.

Porucznik Vance powiedział, że rodziny ofiar poprosiły o uszanowanie ich prywatności. Każdej z poszkodowanych rodzin przydzielono funkcjonariusza, który troszczy się o nią i chroni jej sferę prywatną.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane