Dwie osoby zostały zastrzelone w nocy z piątku na sobotę w klubie nocnym na obrzeżach miasta Birmingham, w amerykańskim stanie Alabama - poinformowała lokalna policja.
Do strzelaniny doszło w klubie Martini, w Hoover o godz. 23.30 lokalnego czasu (godz. 5.30 czasu polskiego) - powiedział Jim Coker z lokalnej policji.
Szczegóły strzelaniny nie są na razie znane. Wiadomo jedynie, że obie ofiary to osoby pełnoletnie.
Do strzelaniny doszło tydzień po masakrze w Newtown w stanie Connecticut. 14 grudnia 20-letni Adam Lanza w szkole podstawowej Sandy Hook zastrzelił 26 osób, w tym 20 uczniów w wieku od 6 do 7 lat.
W piątek potężne lobby Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie (NRA), które od dawna sprzeciwia się ograniczaniu prawa do posiadania broni, zaproponowało umieszczenie uzbrojonych policjantów przed amerykańskimi szkołami, aby zapobiec podobnym tragediom.
- Politycy o masakrze w USA: Zaostrzyć kontrolę broni, nie nagłaśniajmy nazwisk sprawców tragedii
- Po masakrze w Newtown odżyły apele ograniczenie dostępu do broni
- Masakra w szkole USA: Policja wie, czym się kierował napastnik. Mówi o mocnym materiale dowodowym
- A w USA kolejna strzelanina: Jest czterech zabitych
- Kolejna strzelanina w USA. Cztery osoby nie żyją
- Masakra w USA: Wróg w domu. Koszmar każdego rodzica
- Obama w Newtown: USA zrobiły za mało, by chronić swoje dzieci
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu