Kolejna w ostatnich dniach strzelanina w USA. Jak poinformował dziennik "USA Today", w stanie Kolarado mężczyzna zastrzelił w wtorek trzy osoby, po czym popełnił samobójstwo.
Do tej tragedii doszło na przedmieściach Longmont. Według gazety, powołującej się na miejscowego szeryfa, rano na policję zadzwoniła kobieta, która po podaniu swego adresu zaczęła krzyczeć: "nie, nie, nie!". Jej krzyki przerwał odgłos strzału.
Po chwili ciszy telefon wziął do ręki mężczyzna, który powiedział, że zamierza odebrać sobie życie. Zaraz po jego słowach padł strzał. Na miejscu policja znalazła cztery ciała: napastnika i trzech jego ofiar. Okoliczności tych wydarzeń nie są jeszcze znane, zresztą tak jak i motyw zabójcy.
To kolejna w ostatnich dniach strzelanina w USA. W piątek 20-letni mężczyzna zabił w szkole podstawowej w Newtown 26 osób, w tym 20 uczniów w wieku od 6 do 7 lat, po czym popełnił samobójstwo.
- Alarm niedaleko Newtown. Z powodu podejrzanej osoby zamknięto wszystkie szkoły
- Masakra w szkole w USA: Nie żyje 20 dzieci. Napastnik zastrzelił też swoją matkę i brata
- Po masakrze w Newtown odżyły apele ograniczenie dostępu do broni
- Masakra w Newtown jak aborcja? "Tam zginęło 20 dzieci, w Polsce 669"
- Masakra w szkole USA: Policja wie, czym się kierował napastnik. Mówi o mocnym materiale dowodowym
- Pierwsze pogrzeby ofiar masakry w Newtown
- Masakra w USA: Wróg w domu. Koszmar każdego rodzica
- Sprawca masakry w USA zastrzelił się, gdy przybyła policja
- Obama w Newtown: USA zrobiły za mało, by chronić swoje dzieci
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu