Amerykański uczeń przyniósł do szkoły pistolet, żeby móc się bronić

19 grudnia 2012

Szóstoklasista w amerykańskim stanie Utah przyniósł do szkoły pistolet, żeby mieć się czym bronić na wypadek takiego ataku jak w Newtown w stanie Connecticut - informuje we wtorek Associated Press.

Incydent wydarzył się w poniedziałek w szkole na przedmieściu Salt Lake City. Gazeta "Salt Lake Tribune" ujawniła, że o broni poinformowało nauczyciela dwóch kolegów tego chłopca. Nauczyciel natychmiast go zatrzymał i wezwał policję. Nienaładowany pistolet i amunicję znaleziono w plecaku 11-latka.

Uczeń powiedział kolegom, że to rodzice zachęcili go do przyniesienia broni do szkoły. Sprawdza to policja, podobnie jak i skargę jednej z uczennic, która powiedziała, iż chłopiec wymierzył jej w głowę i mówił, że ją zabije.

Telewizja Fox News informuje, że został przewieziony do ośrodka zatrzymań dla nieletnich. Może zostać postawiony w stan oskarżenia i wydalony ze szkoły.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.