Szeremetiew: Jestem zdrowy, nie mam problemów i nie zamierzam popełniać samobójstwa

18 czerwca 2012

"Śmierć gen. Petelickiego zmusiła mnie do zabrania głosu. W związku z tym oświadczam, że jestem zdrowy, nie mam żadnych kłopotów natury osobistej lub finansowej i nie zamierzam popełniać samobójstwa." - napisał na swoim profilu na Facebooku Romuald Szeremetiew.

Były wiceminister obrony wyjaśnił, że jego oświadczenie wynika także z wiadomości jaką uzyskał w zeszłym roku: "(...) otrzymałem z poważnego źródła wiadomość, że w pewnym wpływowym gronie rozważano kwestię „uciszenia mnie na zawsze”. Nie było pewności, czy decyzja w tej sprawie zapadła. Okoliczności przekazania tej informacji nie pozwalały na jej ujawnianie. Nie mogąc dowieść prawdziwości informacji zostałbym uznany za cierpiącego na manię prześladowczą, lub oskarżony o pomawiania niewinnych ludzi."

Wcześniej, tuz po podaniu oficjalnej informacji o śmierci gen. Petelickiego, Szeremetiew napisał: "W mediach już ogłoszono, że twórca i pierwszy dowódca jednostki Grom popełnił samobójstwo, zastrzelił się. Były dowódca komandosów przygotowany do działań w sytuacjach ekstremalnych, z doświadczeniem bojowym miał targnąć się na swoje życie z niewiadomych powodów. Dziwne!".

Petelicki został w sobotę znaleziony przez żonę w podziemnym parkingu wielorodzinnego budynku, w którym mieszkał, na warszawskim Mokotowie. Znaleziono przy nim broń, z której padł strzał. Jak podkreślali od początku informatorzy PAP, najbardziej prawdopodobną wersją śmierci generała jest samobójstwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.