Rząd chce się rozprawić z raportem MAK za pomocą procedur przewidzianych w konwencji chicagowskiej

17 stycznia 2011

Rząd chce się rozprawić z jednostronnym i krzywdzącym raportem MAK za pomocą procedur przewidzianych w konwencji chicagowskiej. Jest mało prawdopodobne, że pozwolą mu na to rozwiązania przewidziane w samej konwencji.

Po burzy wywołanej wnioskami przedstawionymi w raporcie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) polski rząd deklaruje, że zamierza sprostować przedstawioną w nim wersję przy użyciu procedur odwoławczych przewidzianych w konwencji chicagowskiej. Możliwość wykorzystania konwencji budzi jednak wątpliwości już na wstępie. Nie było bowiem żadnego porozumienia polsko-rosyjskiego w sprawie stosowania tego aktu do wyjaśnienia okoliczności i przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Rząd odrzuca jednak uwagi, że konwencja chicagowska odnosząca się do awiacji cywilnej, bez dodatkowych uzgodnień, nie znajdzie zastosowania w międzynarodowym arbitrażu w przypadku lotu państwowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane