Polska nie ma żadnych możliwości podważenia raportu MAK. Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego, do której odwołanie się zapowiedział premier Donald Tusk, w ogóle nie zajmie się lotem prezydenckiego samolotu z 10 kwietnia 2010 r.
– Organizacja zajmuje się tylko lotami cywilnymi, a to był lot państwowy – przyznawał wczoraj w rozmowie z TVN jej rzecznik Denis Chagnon.
Takie stanowisko oznacza, że premier mylił się mówiąc, że zastosowanie konwencji chicagowskiej do katastrofy daje stronie polskiej możliwość uruchomienia procedury odwoławczej. W tej sytuacji rosyjski raport MAK pozostaje ostateczny.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.