Prezydenci Polski i Rosji ogłosili wczoraj przełom w relacjach między dwoma krajami. Prawdziwym testem nie będą jednak zapewnienia o wzajemnej przyjaźni czy potwierdzanie prawdy historycznej o Katyniu, ale wzajemne traktowanie inwestycji. A tu polscy biznesmeni potrzebują wsparcia rządu.
Oczywiście trudno się spodziewać, że wizyta w Polsce prezydenta Dmitrija Miedwiediewa otworzy naszym firmom drzwi do robienia interesów w Rosji. Jednak podczas każdej wizyty polski prezydent i premier powinien domagać się gwarancji dla polskiego biznesu oraz lepszego traktowania naszych przedsiębiorców przez tamtejszych urzędników czy służby skarbowe.
– Prawo w Rosji jest bardzo uznaniowe i o jego zastosowaniu decydują urzędnicy. Jeśli mają informację z góry, że niektóre podmioty należy traktować przychylnie, to przynajmniej nie utrudniają prowadzenia interesu – mówi menedżer, który kierował w Moskwie oddziałem międzynarodowego banku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.