O relacjach polsko-rosyjskich nie świadczy historia, ale biznes

7 grudnia 2010

Prezydenci Polski i Rosji ogłosili wczoraj przełom w relacjach między dwoma krajami. Prawdziwym testem nie będą jednak zapewnienia o wzajemnej przyjaźni czy potwierdzanie prawdy historycznej o Katyniu, ale wzajemne traktowanie inwestycji. A tu polscy biznesmeni potrzebują wsparcia rządu.

Oczywiście trudno się spodziewać, że wizyta w Polsce prezydenta Dmitrija Miedwiediewa otworzy naszym firmom drzwi do robienia interesów w Rosji. Jednak podczas każdej wizyty polski prezydent i premier powinien domagać się gwarancji dla polskiego biznesu oraz lepszego traktowania naszych przedsiębiorców przez tamtejszych urzędników czy służby skarbowe.

– Prawo w Rosji jest bardzo uznaniowe i o jego zastosowaniu decydują urzędnicy. Jeśli mają informację z góry, że niektóre podmioty należy traktować przychylnie, to przynajmniej nie utrudniają prowadzenia interesu – mówi menedżer, który kierował w Moskwie oddziałem międzynarodowego banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.