To będzie brutalna kampania wyborcza

15 kwietnia 2010

Polskę znów czekają symboliczne podziały

Najbliższe tygodnie będą bardzo brutalne. Odejdą w zapomnienie dotychczasowe ideały polityki, a sytuacja wszystkich ugrupowań politycznych będzie zła lub fatalna. Z kolei każda decyzja marszałka Komorowskiego stanie się zaraz przedmiotem krytyki. Dyskusja nad stosownością pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu najprawdopodobniej spowoduje nowy, symboliczny podział Polski na tych, co za i przeciw. Podział będzie tym bardziej niebezpieczny, że żadna ze stron nie ma jednoznacznych argumentów.

Trudna sytuacja marszałka

Co do wyborów prezydenckich, to wciąż nie znamy kontrkandydatów Bronisława Komorowskiego z PiS i SLD. Pewne jest jedno: swoją kampanię będą budowali na trumnach i tragedii. Dopiero gdy opadną emocje, okaże się, że nie mają wiele do powiedzenia. W tym zamieszaniu zyska kandydat, który w jakimś sensie nie został dotknięty tragedią, czyli Andrzej Olechowski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.